Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Afera na sesji
Rozmiar tekstu: A A A
Nie milkną echa prokuratorskich zarzutów pod adresem wiceprzewodniczącego słupskiej Rady Miejskiej. Podczas wczorajszej sesji klub Ligi Polskich Rodzin wystąpił z wnioskiem o zawieszenie Ireneusza Bijaty w pełnieniu obowiązków wiceszefa rady. Przypomnijmy, że gdańska prokuratura postawiła Ireneuszowi Bijacie zarzut w związku z tzw. aferą wiatrakową. Według organów ścigania, "usiłował on doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 3 mln zł polsko-niemieckiej spółki "Dea".

W związku z tym klub radnych LPR złożył wniosek o zawieszenie I. Bijaty w tej roli. Jednak Anna Bogucka-Skowrońska, stwierdziła, że nie ma takich możliwości prawnych.

Sam zainteresowany w swojej obronie przytoczył zapisy Konstytucji RP, kodeksu karnego oraz Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka, które sprowadzają się do tego, że dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok sądowy każdą osobę należy traktować jako niewinną. - Sądzę, że żyję w wolnym kraju i nie wracamy do palenia na stosie. Jestem niewinny - dodał I. Bijata. - W innych krajach standardem jest, że osoba, na której ciążą zarzuty, sama odsuwa się w cień do czasu wyjaśnienia sprawy - stwierdził Igor Strąk, radny LPR. Zapowiedział, że w tej sytuacji klub złoży wniosek o odwołanie wiceprzewodniczącego rady. (sta)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-01-29
wyświetleń:613

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 40 Gości