Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Zarabianie na strachu
Rozmiar tekstu: A A A
Do słupskiego ratusza zgłosili się mieszkańcy miasta z prośbą o wyjaśnienie, jaki jest stan wody płynącej z ich kranów. - Wątpliwości co do jej czystości zasiała firma handlująca filtrami do wody. Jej przedstawiciele zachęcając do kupienia filtrów, twierdzili że woda w Słupsku zawiera dużą ilość substancji szkodliwych dla zdrowia! - mówi Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta miasta. Tymczasem według sanepidu, woda w słupskich kranach zalicza się do najczystszych na Pomorzu! - Przyszli do mnie panowie, którzy twierdzili, że woda w Słupsku jest pełna substancji ropopochodnych oraz metali ciężkich i może wywoływać choroby nerek oraz nowotwory - mówi słupszczanka (nazwisko do wiadomości redakcji), której oferowano filtr. - Urządzenie kosztowało 1.090 zł, ale mi jako rencistce oferowano je za 590 złotych. Jej wątpliwości wzbudził fakt, że przedstawiciel firmy chętnie wypił kawę, którą mu podała zrobioną przecież z niefiltrowanej wody z kranu...

- Woda w kranach w Słupsku jest bardzo twarda i zawiera szczawiany, czyli kamień. Często ma też mechaniczne zanieczyszczenia, które powodują jej żółtą barwę - twierdzi dystrybutor filtrów, szef firmy "Aqua Service Poland" w Słupsku, który kategorycznie nie zgodził się na opublikowanie swojego nazwiska. - Czystość wody badamy w laboratorium w Krakowie. I niczego więcej nie chce wyjaśniać.

Tymczasem słupska woda pobierana z 35 studni oraz z sieci jest przynajmniej raz w tygodniu badana przez laboratoria spółki "Wodociągi" i słupskiego Sanepidu. - Jej jakość jest na tyle wysoka, że nie ma nawet konieczności jej uzdatniania, tak jak się to robi w np. Koszalinie czy Gdańsku. Spełnia wszystkie wymogi Ministerstwa Zdrowia - oświadcza Ryszard Gronowski prezes spółki "Wodociągi Słupsk". Co do doskonałej jakości wody nie ma wątpliwości również sanepid. - Nie ma najmniejszej potrzeby montowania w Słupsku filtrów do wody. Nawet jeżeli jest twarda, co nie zagraża zdrowiu, to zmiękczyć ją mogą tylko środki chemiczne a nie żadne filtry - twierdzi Mirosław Anuszewski kierownik sekcji higieny komunalnej w słupskim sanepidzie.

Do słupskiego ratusza od ubiegłego piątku zgłosiło się kilka osób, którym oferowano filtr i straszono zanieczyszczoną wodą. Do ilu słupszczan przedstawiciele firmy rzeczywiście dotarli, tego jeszcze nie wiadomo. Pracownicy Wodociągów i Stacji Sanitarno-Epidemiologiocznej przypominają, że to nie pierwszy taki przypadek w Słupsku, gdy firmy sprzedające filtry podają klientom błędne informacje. Tymczasem wszelkie badania dowodzące stanu wody powinny być poświadczone przez sanepid.

- Osoby, które czują się poszkodowane, mogą śmiało zgłosić sprawę do prokuratury - podkreśla Tomasz Walendziak, zastępca prokuratora rejonowgo w Słupsku. (nik)

Na zdjęciu: Grażyna Pietrzak i Ewa Jastrzębska w laboratorium słupskich Wodociągów, gdzie sprawdzana jest czystość wody.

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-02-05
wyświetleń:1435

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 39 Gości