Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Wiaderka na parkiecie
Rozmiar tekstu: A A A
Wczoraj warszawska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd podjęła decyzję o dopuszczeniu do publicznego obrotu 822 tysięcy akcji słupskiej spółki "Plast-Box". 650 tysięcy akcji zostanie sprzedanych w ofercie publicznej. Prezes spółki Waldemar Pawlak nie ma wątpliwości: - To dla nas duży sukces. Poddaliśmy się surowej ocenie i wypadła dla nas bardzo korzystnie - mówi. Przygotowania do giełdy trwały od dawna. Już w połowie listopada "Plast-Box" przedłożył KPW projekt prospektu emisyjnego, który ukaże się 22 stycznia. Wczoraj wśród pracowników zakładu panowała duża radość. - Cieszą się wszyscy, którzy mają świadomość, że wejście na giełdę to szansa na rozwój - usłyszeliśmy od pracownicy "Plast-Boxu" Ireny Butrym.

"Plast-Box" SA jest firmą rodzinną działającą na rynku od 12 lat. Jest drugim co do wielkości polskim producentem plastikowych opakowań dla przemysłu. Podstawowy wyrób to przeróżnej wielkości i kształtu wiadra, ale również skrzynki i pojemniki do popcornu dla multikin w całej Europie. Rocznie z taśm produkcyjnych firmy, która zatrudnia 190 pracowników, schodzi około 19 milionów sztuk opakowań! Ubiegłoroczna sprzedaż wyrobów spółki sięgnęła 42 mln złotych. Do głównych odbiorców "Plast-Boxu" należą tak znane firmy, jak: "Polifarb", "Nobiles", "Terranowa", "Henkel".

Co da słupskiej spółce wejście na giełdę? Zdaniem prezesa Pawlaka jest to najlepszy sposób zdobycia kapitału na rozwój, a więc na inwestycje i nowe technologie. - Planujemy dzięki emisji akcji pozyskać około 14 mln zł. Przeznaczymy je na zakup maszyn do produkcji wiaderek i skrzynek, spłatę leasingów oraz zwiększenie kapitału obrotowego - mówi Waldemar Pawlak. "Plast-Box" to druga słupska spółka na parkiecie. W latach 90. na giełdę wszedł "Dom-Plast", także producent wyrobów z tworzyw sztucznych. Jednak długo na parkiecie nie zabawił. Jego właściciel sprzedał akcje amerykańskiemu koncernowi Rubbermaid, potentatowi w branży przerobu plastików, a ten z kolei wycofał spółkę z giełdy. W. Pawlak zastrzega, że nie zamierza iść drogą poprzednika. - Będziemy nadal zarządzać firmą - mówi. Obecnie W. Pawlak, jego brat Grzegorz Pawlak oraz Franciszek Preis mają po 30,9% akcji każdy. 7,3% ma Bekuplast GmbH. (LL)

Na zdjęciu: na pierwszym planie operator wtryskarki Stanisława Maras.

Fot. Bartosz Arszyński
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-01-14
wyświetleń:776

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 46 Gości