|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Wiceprezydent Słupska i miejski architekt na ławie oskarżonych
Rozmiar tekstu: A A A
| Wiceprezydent Słupska Ryszard Kwiatkowski (z prawej) i architekt miejski Andrzej Poźniak zasiedli wczoraj na ławie oskarżonych. Fot. APR-SAS |
Zmiany w miejskim planie zagospodarowania przestrzennego osiedla pozwoliły firmie Mat-Bet, słupskiemu deweloperowi na sprzedaż mieszkań na strychach kilkupiętrowego domu, postawionego obok domków jednorodzinnych. Prokuratura zarzuciła Poźniakowi, że w 2003 roku przekroczył swoje uprawnienia przygotowując plan. Nie zapewnił w zespole, który się tym zajmował, urbanisty z uprawnieniami do przygotowywania takich projektów. Z kolei Kwiatkowski - zdaniem prokuratury - nie dopełnił obowiązków, bo nie nadzorował pracy Poźniaka.
- To była drobna, nie znacząca zmiana w planie - tłumaczył w sądzie Poźniak - Budynki zostały wybudowane zgodnie z nim, a deweloper uzyskał na to zezwolenie. Poza tym w czasie, gdy uchwalany był plan, w urzędzie nie było wprawdzie etatowego urbanisty, ale korzystaliśmy z usług architekta zatrudnionego na umowę o dzieło.
Przypomnijmy - przeciwko budowie kilku budynków na osiedlu Hubalczyków protestowali mieszkańcy domków jednorodzinnych. Zarzucali słupskiemu magistratowi przygotowanie planu korzystnego dla dewelopera. Twierdzili również, że postawienie przed ich blokami wielopiętrowych budynków znacząco obniży wartość ich nieruchomości. Mimo protestów Rada Miejska przyjęła jednak uchwałę. W maju ubiegłego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że słupska Rada Miejska działała wbrew interesowi mieszkańców, sprzyjała prywatnemu deweloperowi i zmieniła plan zagospodarowania przestrzennego, dostosowując go do potrzeb firmy. Sąd dodatkowo uznał, że uchwała sporządzona przez Radę Miejską dopuściła wybudowanie jednej kondygnacji więcej niż pozwalały na to pierwotne plany.
- Był to zabieg, umożliwiający uwzględnienie wniosku inwestora, który chciał zmienić charakter poddaszy nieużytkowych i zalegalizować je - tłumaczył sędzia Zdzisław Kostka z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Informacje na temat artykułu:


| autor: | Marcin Kamiński |
| Źródło: | POLSKA Dziennik Bałtycki |
| data dodania: | 2007-08-21 |
| wyświetleń: | 2031 |
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 37 Gości



