|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Urząd pracy ściga bumelantów
Rozmiar tekstu: A A A
Ponad półtora tysiąca osób pozbawiono statusu bezrobotnego. To efekt działań słupskiego urzędu pracy. Od początku czerwca Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku weryfikuje bezrobotnych. Wezwania do stawienia się w urzędzie otrzymało prawie dziesięć tysięcy osób bez prawa do zasiłku. Każdy z nich otrzymuje teraz ofertę pracy lub szkoleń zawodowych. - Do siódmego lipca przyjęliśmy już 6124 osoby. Prawie trzy tysiące dostały skierowania do pracy. Jeśli odmówią, zostaną wykreśleni z ewidencji - mówi Marcin Horbowy z PUP. Mimo że urząd dysponuje tysiącami ofert pracy, bezrobotni nie są nimi zainteresowani. Sto pięćdziesiąt osób od razu odmówiło podjęcia pracy, nawet nie zapoznając się z ofertami. Sześćdziesiąt odmówiło udziału w szkoleniach zawodowych. Także zostali wykreśleni z ewidencji. Taki sam los spotkał sto trzydzieści osób, które zgłosiły wyjazd do pracy za granicę. Z dziesięciu tysięcy osób prawie siedemset w ogóle nie odebrało wezwań od urzędu. Spośród tych, którzy wezwania odebrali, 240 wysłało zwolnienia lekarskie. W sumie z dziesięciu tysięcy, zaledwie 468 osób podjęło zatrudnienie. - Reszta dostała skierowania do pracy lub na szkolenia. Jeśli z nich nie skorzystają, będziemy ich stopniowo wykreślać z ewidencji - mówi Horbowy.
PUP w Słupsku ma dla swoich podopiecznych wiele ciekawych kursów, np. prawa jazdy kategorii „C” i „D”, spawania stali, grafiki komputerowej czy opiekuna osoby niepełnosprawnej. Ukończenie kursu daje duże szanse na znalezienie zatrudnienia. - Tylko, że potem wyjeżdżają za granicę - mówi Andrzej Komoś, szef firmy przewozowej Dana. Niedawno szukał kierowców autobusów i nie mógł znaleźć. - Musiałem na kurs wysłać swojego kolejnego mechanika, bo bezrobotnych do pracy zabrakło - podsumowuje Komoś. (Adam Sito)
PUP w Słupsku ma dla swoich podopiecznych wiele ciekawych kursów, np. prawa jazdy kategorii „C” i „D”, spawania stali, grafiki komputerowej czy opiekuna osoby niepełnosprawnej. Ukończenie kursu daje duże szanse na znalezienie zatrudnienia. - Tylko, że potem wyjeżdżają za granicę - mówi Andrzej Komoś, szef firmy przewozowej Dana. Niedawno szukał kierowców autobusów i nie mógł znaleźć. - Musiałem na kurs wysłać swojego kolejnego mechanika, bo bezrobotnych do pracy zabrakło - podsumowuje Komoś. (Adam Sito)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 41 Gości




