|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Protest "komórkowy"
Rozmiar tekstu: A A A
Pikietę protestacyjną przeciwko budowie masztu telefonii komórkowej zorganizowali wczoraj mieszkańcy Machowina i Bydlina. Komitet protestacyjny domagał się od starosty słupskiego, by nie wydawał pozwolenia na budowę masztu. Przekaźnik bowiem miałby się znaleźć zbyt blisko domów i szkodziłby zdrowiu ich mieszkańców. - Żaden z urzędników nie dał nam dokumentów, które upewniają nas, że nie musimy obawiać się oddziaływania promieniowania elektromagnetycznego na nasze zdrowie - stwierdziła Ewa Serafin, przedstawicielka grupy protestacyjnej pikietującej pod siedzibą starostwa słupskiego. - Nie chcemy żyć w strachu. Precz z masztem!
Do protestujących wyszedł starosta słupski Zdzisław Kołodziejski.
- Nikt nie powinien stawiać jakichkolwiek budowli wbrew woli społeczności lokalnych - zauważył. - Jednak jeśli wszystkie dokumenty będą zgodne z prawem nie mam możliwości zablokowania inwestycji. Specjaliści radiologii nie potrafią jednoznacznie określić czy przekaźnik komórkowy może szkodzić ludzkiemu zdrowiu.
- Ludzie boją się anten, a zjadają żywność podgrzewaną promieniowaniem w krótkofalówkach - mówi Bogdan Włoszewski, prezes Polskiego Związku Krótkofalowców w Słupsku. (map)
- Nikt nie powinien stawiać jakichkolwiek budowli wbrew woli społeczności lokalnych - zauważył. - Jednak jeśli wszystkie dokumenty będą zgodne z prawem nie mam możliwości zablokowania inwestycji. Specjaliści radiologii nie potrafią jednoznacznie określić czy przekaźnik komórkowy może szkodzić ludzkiemu zdrowiu.
- Ludzie boją się anten, a zjadają żywność podgrzewaną promieniowaniem w krótkofalówkach - mówi Bogdan Włoszewski, prezes Polskiego Związku Krótkofalowców w Słupsku. (map)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 41 Gości




