|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Pieniądze na języku
Rozmiar tekstu: A A A
Młodzieżowe Centrum Kultury ma problemy z finansowaniem bieżącej działalności. Brakuje około 200 tys. zł. Być może w przyszłym miesiącu zabraknie pieniędzy na wypłaty dla ok. 20 pracowników. Radni z miejskiej Komisji Budżetu, Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta nie określili wczoraj jasno, czy zgadzają się na dotację, a opozycja kolejny raz zarzuca prezydentowi, że oszukał ich podczas projektowania budżetu. Problemy MCK pojawiły się, kiedy przed wakacjami media ujawniły, że kierownik Szkoły Języków Obcych przy MCK zarabia 20 tys. zł miesięcznie. Po aferze kierownik szkoły odszedł z pracy i założył własną, konkurencyjną szkołę językową.
- Większość naszych uczniów przeszła właśnie do tej szkoły, dlatego nie możemy zrealizować zaplanowanych wcześniej dochodów - przekonywała Anna Maćkowiak, dyrektor MCK-u. - Jeszcze w tym miesiącu będziemy mieli na wypłaty dla pracowników, ale już za miesiąc może być problem.
Opozycyjni radni, członkowie komisji budżetowej wnioskowali o przeniesienie projektu uchwały w sprawie dotacji na listopad. Ich zdaniem, dotacja zwiększy deficyt miasta. Ponadto zarzucili prezydentowi, że podczas planowania budżetu zapewniał, że pieniędzy starczy na cały rok, a teraz okazuje się, że potrzeby są większe.
- To już kolejna instytucja, gdzie dokładamy, choć zapewnienia były inne. Jeżeli przekażemy pieniądze wzrośnie deficyt. A budżet to nie worek bez dna - komentował projekt Zbigniew Wiczkowski.
- Fizycznie deficyt wzrośnie, ale i tak na koniec roku będzie mniejszy od planowanego - wyjaśniała Anna Łukaszewicz, skarbnik miasta.
Natomiast wiceprezydent Andrzej Obecny zaprzeczał jakoby przy planowaniu budżetu urzędnicy zapewniali, że pieniędzy wystarczy.
Komisja podczas głosowania (3 za, 3 przeciw i 2 wstrzymujące) nie wydała na temat projektu opinii. Ostateczne decyzje zapadną na sesji 26 października. (Hubert Bierndgarski)
- Większość naszych uczniów przeszła właśnie do tej szkoły, dlatego nie możemy zrealizować zaplanowanych wcześniej dochodów - przekonywała Anna Maćkowiak, dyrektor MCK-u. - Jeszcze w tym miesiącu będziemy mieli na wypłaty dla pracowników, ale już za miesiąc może być problem.
Opozycyjni radni, członkowie komisji budżetowej wnioskowali o przeniesienie projektu uchwały w sprawie dotacji na listopad. Ich zdaniem, dotacja zwiększy deficyt miasta. Ponadto zarzucili prezydentowi, że podczas planowania budżetu zapewniał, że pieniędzy starczy na cały rok, a teraz okazuje się, że potrzeby są większe.
- To już kolejna instytucja, gdzie dokładamy, choć zapewnienia były inne. Jeżeli przekażemy pieniądze wzrośnie deficyt. A budżet to nie worek bez dna - komentował projekt Zbigniew Wiczkowski.
- Fizycznie deficyt wzrośnie, ale i tak na koniec roku będzie mniejszy od planowanego - wyjaśniała Anna Łukaszewicz, skarbnik miasta.
Natomiast wiceprezydent Andrzej Obecny zaprzeczał jakoby przy planowaniu budżetu urzędnicy zapewniali, że pieniędzy wystarczy.
Komisja podczas głosowania (3 za, 3 przeciw i 2 wstrzymujące) nie wydała na temat projektu opinii. Ostateczne decyzje zapadną na sesji 26 października. (Hubert Bierndgarski)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 40 Gości




