|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Ciasno na "deskach"
Rozmiar tekstu: A A A
Osobne sale dla filharmonii i teatru: zaplecza, przebieralnie, magazyny, charakteryzatornie. Tak w przyszłości ma wyglądać budynek teatru przy ul. Jana Pawła II. Gotowe są już plany techniczne. Teraz "jedynie" trzeba znaleźć środki na sfinansowanie pomysłu. A kwota jest niebagatelna, bo 38 mln zł. Jeżeli udałoby się zdobyć fundusze unijne, miasto ze środków własnych wydałoby jedynie 8 mln zł.
Sprawę rozbudowy teatru poruszono podczas posiedzenia Miejskiej Komisji Kultury.
- Gdyby udało się zdobyć dofinansowanie to prace remontowe ruszyłyby już w 2007 roku - przekonywał radnych Jerzy Barbarowicz, dyrektor Wydziału Kultury i Sportu słupskiego magistratu. - Zakończenie inwestycji i oddanie obiektu odbyłoby się w 2009 roku. jednak taka rozbudowa wymagałaby większej dotacji dla teatru, bo wtedy byłby on współodpowiedzialny za utrzymanie budynku. Jeżeli jednak pieniędzy nie uda się zdobyć i tak będziemy szukali środków na powiększenie o około 200 miejsc obecnej sali widowiskowej.
Zbigniew Babiarz-Zych obawia się jednak, że do 2007 r. Nowy Teatr nie przetrwa.
- Przyjdzie za rok nowa władza i każe teatr rozwiązać, bo jego dyrekcja nie będzie umiała wygenerować dochodów. Liczy jedynie na dotacje z miasta. I co wtedy? (Hubert Bierndgarski)
Zbigniew Babiarz-Zych obawia się jednak, że do 2007 r. Nowy Teatr nie przetrwa.
- Przyjdzie za rok nowa władza i każe teatr rozwiązać, bo jego dyrekcja nie będzie umiała wygenerować dochodów. Liczy jedynie na dotacje z miasta. I co wtedy? (Hubert Bierndgarski)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 47 Gości




