|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Ligowe gry i zabawy
Rozmiar tekstu: A A A
Klub radnych Ligi Polskich Rodzin domaga się obniżenia o 25 procent pensji prezydenta Słupska Macieja Kobylińskiego. Pismo w tej sprawie złożył do biura Rady Miejskiej radny Edward Jankowski. Co na to przewodnicząca rady Anna Bogucka-Skowrońska? - Jest to niemożliwe z prawnego punktu widzenia. Ustalone zostały warunki pracy na czas kadencji i nie wolno ich zmieniać na niekorzyść pracownika - wyjaśnia. - Radni LPR o tym wiedzą, ale urządzają te gry i zabawy, żeby zaistnieć w madiach. LPR zaistniała też przedwczoraj w Gdańsku. Tamtejsi młodzi liberałowie (Unia Wolności) z klubu "Młode Centrum" ogłosili, że wręczą nagrodę - 1.600 zł - osobie, która znajdzie kraj gotowy przyjąć do siebie słupskiego posła LPR Roberta Strąka, aby ten na zawsze opuścił Polskę. Sugerują, że mogłaby to być Brazylia lub Rosja. To reakcja na pomysł posła, aby każdej słupszczance, która urodzi dziecko wypłacać z kasy miasta 1.500 zł. Liberałów oprotestowała Młodzież Wszechpolska, która zjawiła się przed siedzibą centrum z pogrzebowym wieńcem i transparentem. (LL)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 37 Gości




