|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Papierowe porozumienie
Rozmiar tekstu: A A A
Na dworcach kolejowych i w pociągach ma być bezpieczniej. Tak przynajmniej deklarują przedstawiciele policji, Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej, którzy wczoraj w Gdańsku podpisali porozumienie o wspólnym zwalczaniu przestępczości na terenie obiektów PKP. - Teraz nasza współpraca będzie bardziej zorganizowana. Funkcjonariuszy naszych służb będzie więcej na dworcach, peronach i w pociągach. Będzie tam bezpieczniej - przekonuje Marta Rytwińska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Słupska policja z koleją współpracuje już od wielu lat. Trudno jednak odnieść wrażenie, że w pociągach zrobiło się bezpieczniej. Przeciwnie, wielu pasażerów jest tam bitych i okradanych. Swojego bezpieczeństwa nie mogą być pewni nawet pracownicy PKP. W biały dzień, dwaj pijani mężczyżni - 39-letni Jarosław R. i 35-letni Włodzimierz Ś. - pobili konduktora pociągu relacji Słupsk-Lębork.
- Staramy się ograniczyć liczbę takich zdarzeń, ale nie da się ich całkowicie wyeliminować - twierdzi Włodzimierz Ganczar, rzecznik prasowy Straży Ochrony Kolei w Szczecinie. (dmk)
Słupska policja z koleją współpracuje już od wielu lat. Trudno jednak odnieść wrażenie, że w pociągach zrobiło się bezpieczniej. Przeciwnie, wielu pasażerów jest tam bitych i okradanych. Swojego bezpieczeństwa nie mogą być pewni nawet pracownicy PKP. W biały dzień, dwaj pijani mężczyżni - 39-letni Jarosław R. i 35-letni Włodzimierz Ś. - pobili konduktora pociągu relacji Słupsk-Lębork.
- Staramy się ograniczyć liczbę takich zdarzeń, ale nie da się ich całkowicie wyeliminować - twierdzi Włodzimierz Ganczar, rzecznik prasowy Straży Ochrony Kolei w Szczecinie. (dmk)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 37 Gości




