|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Pod latarnią najciemniej?
Rozmiar tekstu: A A A
W odpowiedzi na sygnały Czytelników rozpoczynamy walkę z pijaczkami. Prosimy o wskazywanie miejsc, w których zbierają się smakosze mocniejszych trunków i zakłócają spokój innym mieszkańcom miasta. O wszystkich wskazanych przez Państwa miejscach powiadomimy służby porządkowe i będziemy domagać się skutecznych interwencji. Spotkać ich można właściwie na każdym osiedlu. Amatorzy picia "pod chmurką" zawsze znajdą sobie ulubiony sklep, pod którym potrafią stać od rana do wieczora. Alkoholowe libacje, awantury i wyłudzanie pieniędzy od przechodniów są na porządku dziennym. - Jak długo jeszcze mamy to znosić? - pytają słupszczanie. Pomimo, że spożywanie alkoholu w sklepie i jego obrębie jest zabronione, zakaz ten jest notorycznie łamany. Nietrudno się domyśleć, że inni klienci nie są tym zachwyceni. - Codziennie to samo. Tu są cztery sklepy, to istne pijackie zagłębie - piją na ławkach i murkach przed sklepem, albo z nim, tuż przy placu, na którym bawią się dzieci i nikt się tym nie interesuje - dodaje pan Stanisław z ul. Zygmunta Augusta. Paradoksalnie na tej właśnie ulicy swoją siedzibę ma Straż Miejska, a alkoholowe libacje często odbywają się niemalże pod jej oknami. Czy to kolejny przykład na to, że najciemniej jest pod latarnią? - Nasi funkcjonariusze zawsze interweniują gdy łamany jest zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych. Trzeba jednak pamiętać, że Strażnicy pracują głównie w terenie i nie zawsze mogą być na miejscu - tłumaczy Wojciech Kozłowski, komendant Straży Miejskiej w Słupsku. W takim przypadku pozostaje poprosić o pomoc policję, która popiera naszą akcję - Apelujemy aby mieszkańcy niezwłocznie zgłaszali wszystkie takie przypadki. Współpraca umożliwi nam szybsze interwencje i skuteczniejszą walkę z pijakami - mówi Emilia Adamiec, rzecznik słupskiej policji.
Na Państwa sygnały czekamy codziennie pod nr telefonu 842 54 18. (man)
Na Państwa sygnały czekamy codziennie pod nr telefonu 842 54 18. (man)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 41 Gości




