|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Kupcy kontra ratusz
Rozmiar tekstu: A A A
Słupscy kupcy zabiegają o "okrągły stół" z udziałem władz miasta. Głównym jego tematem byłaby polityka ratusza dotycząca przyszłości słupskiego handlu. Kupców bulwersują plany budowy w mieście kolejnych hipermarketów. W Słupsku działa już kilka zagranicznych sieci handlowych jak Lidl, Kaufland i Netto oraz Real w podsłupskiej Kobylnicy. Kolejni inwestorzy szykują się do postawienia w mieście dużych sklepów. Mają powstać m.in. sklepy: Intermarche, Netto oraz centrum handlowe przy ul. Krzywoustego. Plany te nie cieszą słupskich kupców. Chcą na ten temat rozmawiać z władzami miasta. - Od trzech lat jesteśmy gotowi zasiąść do stołu i rozmawiać - twierdzi Mieczysław Wesołowski, wiceprezes spółki "Manhatan". - Jednak tej chęci nie widać ze strony ratusza, a do tanga trzeba dwojga. Widzimy potrzebę dyskusji o przyszłości słupskiego handlu. Chcielibyśmy, między innymi, aby miasto jasno określiło politykę wydawania pozwoleń na budowę hipermarketów.
Czy władze będą rozmawiać z kupcami? - Prezydent nie otrzymał żadnej propozycji. Jeśli taka będzie, to ją rozważy - odpowiada Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta Słupska.
Potrzebę debaty z kupcami widzi Anna Bogucka- Skowrońska, szefowa słupskiej Rady Miejskiej. - Tu trzeba dialogu, a wygląda na to, że obie strony "okopały" się na swoich pozycjach - przyznaje szefowa rady. - Można zrobić spotkanie, aby ustalić, na jakie uzgodnienia władze z kupcami mogą pójść, a na jakie nie.
Z kolei klub radnych Ligi Polskich Rodzin chce zwołania nadzwyczajnej sesji z udziałem kupców. Niebawem ma złożyć oficjalny wniosek w tej sprawie. - Jesteśmy przeciwni budowie sklepów wielkich zagranicznych sieci, bo prowadzi to do upadku rodzimego handlu - mówi Igor Strąk, radny LPR. - Trudno mówić o uczciwej konkurencji pomiędzy właścicielem trzech boksów na hali targowej a siecią, która ma sklepy na dwóch czy trzech kontynentach.
Klub LPR przygotował też projekt stanowiska rady, w którym opowiada się przeciwko budowie wielkich sklepów w mieście.
"Rada uważa, iż należy stworzyć warunki do rozwoju handlu w różnych formach, jednak państwo powinno sprawować delikatną kontrolę, nie dopuszczając do nadmiernej koncentracji w sektorze, co będzie zgubne zarówno dla konsumentów jak i właścicieli małych sklepów.(...) Rada Miejska nie widzi możliwości lokalizacji dodatkowych zagranicznych sklepów wielkopowierzchniowych" - czytamy w projekcie stanowiska Rady Miejskiej. (sta)
Czy władze będą rozmawiać z kupcami? - Prezydent nie otrzymał żadnej propozycji. Jeśli taka będzie, to ją rozważy - odpowiada Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta Słupska.
Potrzebę debaty z kupcami widzi Anna Bogucka- Skowrońska, szefowa słupskiej Rady Miejskiej. - Tu trzeba dialogu, a wygląda na to, że obie strony "okopały" się na swoich pozycjach - przyznaje szefowa rady. - Można zrobić spotkanie, aby ustalić, na jakie uzgodnienia władze z kupcami mogą pójść, a na jakie nie.
Z kolei klub radnych Ligi Polskich Rodzin chce zwołania nadzwyczajnej sesji z udziałem kupców. Niebawem ma złożyć oficjalny wniosek w tej sprawie. - Jesteśmy przeciwni budowie sklepów wielkich zagranicznych sieci, bo prowadzi to do upadku rodzimego handlu - mówi Igor Strąk, radny LPR. - Trudno mówić o uczciwej konkurencji pomiędzy właścicielem trzech boksów na hali targowej a siecią, która ma sklepy na dwóch czy trzech kontynentach.
Klub LPR przygotował też projekt stanowiska rady, w którym opowiada się przeciwko budowie wielkich sklepów w mieście.
"Rada uważa, iż należy stworzyć warunki do rozwoju handlu w różnych formach, jednak państwo powinno sprawować delikatną kontrolę, nie dopuszczając do nadmiernej koncentracji w sektorze, co będzie zgubne zarówno dla konsumentów jak i właścicieli małych sklepów.(...) Rada Miejska nie widzi możliwości lokalizacji dodatkowych zagranicznych sklepów wielkopowierzchniowych" - czytamy w projekcie stanowiska Rady Miejskiej. (sta)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 30 Gości




