Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Szkoła rodzenia z niewiadomą
Rozmiar tekstu: A A A
Pod znakiem zapytania stoi przyszłość jedynej bezpłatnej Szkoły Rodzenia w Słupsku. W budżecie miasta są pieniądze na prowadzenie placówki, jednak wcześniej ogłoszony zostanie konkurs. Nie wiadomo, czy wygra go szkoła podlegająca pod Miejski Zakład Opieki Zdrowotnej w Słupsku, gdyż pojawiła się konkurencja. Prywatna szkoła rodzenia powołana przez lekarza ginekologii i położnictwa Marka Piliszczuka ma bardzo duże szanse na zwycięstwo. Pierwszy bój o szkołę rodzenia został stoczony rok temu. Już wtedy jej przyszłość wisiała na włosku, gdyż Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiedział, że nie będzie finansował zajęć dla ciężarnych. Na szczęście pieniądze znalazły się w budżecie miasta. Słupski magistrat zapowiedział jednak, że na przyszły rok zasady finansowania się zmienią. - Mamy zabezpieczone w budżecie 32 tysiące złotych na zadania z zakresu profilaktyki i promocji zdrowia realizowane w ramach funkcjonowania szkoły rodzenia. W grudniu zostanie ogłoszony konkurs, w którym wystartować mogą obie szkoły. Wybierzemy atrakcyjniejszą ofertą. Weźmiemy pod uwagę, między innymi dostępność szkoły dla kobiet - mówi Krystyna Duszyńska z wydziału zdrowia w słupskim ratuszu. I właśnie pod względem dostępności szkoła rodzenia działająca w tej chwili w przychodni przy al. Wojska Polskiego może wypaść słabiej niż prywatna szkoła M. Piliszczuka. Zwłaszcza, że wkrótce rozpocznie się remont budynku i ciężarne będą musiały maszerować na zajęcia do przychodni przy ul. Banacha - bo tam szkoła zostanie przeniesiona. A Osiedle Zatorze nie jest już tak atrakcyjne jak centrum miasta. - Zainteresowanie zajęciami na pewno będzie mniejsze, zwłaszcza, że tam trzeba iść pod górkę, a w zaawansowanej ciąży to już nie jest takie proste. Ja mieszkam w pobliżu uczelni i musiałabym pokonać całe miasto, aby się dostać na Banacha. Na dodatek połączenie autobusowe jest kiepskie - mówi przyszła mama Marlena Król.

Tymczasem prywatna szkoła rodzenia ma bardzo dobrą lokalizację, gdyż znajduje się nad Barem Mlecznym "Poranek" przy al. Wojska Polskiego. Jest bardzo dobrze wyposażona i zatrudnia położne pracujące na oddziale położniczym i noworodków w usteckim szpitalu, czyli tam, gdzie większość słupszczanek decyduje się na poród. W tej chwili godzina zajęć kosztuje 12 złotych (cały kurs to 16-20 zajęć), ale doktor Marek Piliszczuk zapowiada, że jeśli otrzymałby dotację to zajęcia mogłyby być bezpłatne: - Koszty utrzymania lokalu mam niskie, więc najprawdopodobniej byłoby to możliwe.

Dziś nie wiadomo jeszcze, gdzie po Nowym Roku ciężarne będą miały zajęcia. Dobra wiadomość jest taka, że wszystko wskazuje na to, że w Słupsku szkoła rodzenia jednak będzie. I jest duża szansa, że zajęcia będą w niej bezpłatne. (mag)

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-11-18
wyświetleń:1144

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 34 Gości