|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Rodzina z zarzutami
Rozmiar tekstu: A A A
Po czterech latach po wydaniu listu gończego policja zatrzymała
w Płocku 65-letniego Romana Ł. ze Słupska, ojca znanego w
słupskim półświatku Krzysztofa Ł. - podejrzanego o zlecenie
zabójstwa pod lokalem "Malibu". Senior jednak działał w innej
branży. Aresztowanemu przedstawiono wczoraj zarzuty.
Prokuratura zarzuciła Romanowi Ł., że pięć lat temu jako
pełnomocnik firmy "Kortex" razem z jej właścicielm Tomaszem K.
wyłudził towar od producentów z Trójmiasta, Torunia i
Częstochowy na kwotę 133 tysięcy złotych. Po tym obaj panowie
zniknęli swoim wierzycielom z oczu, a "Kortex" - ze słupskiego
rynku.
- Mechanizm upłynnienia towarów był prosty. Buty, płaszcze, skarpetki trafiały na warszawski stadion X-lecia, gdzie sprzedawano je po zaniżonych cenach - mówi Tomasz Walendziak ze słupskiej Prokuratury Okręgowej. - Dopiero przedstawiciel jednego z producentów wykrył, że jeden ze sklepów w Mławie oferuje klientom płaszcze w cenie niższej od producenta. Okazało się, że towar pochodzi właśnie ze stadionu od bliżej nieokreślonego sprzedawcy.
Właściciel "Korteksu" za wyłudzenia odsiedział już wyrok. Akt oskarżenia przewiwko Romanowi ł., pełnomocnikowi firmy, wkrótce będzie gotowy. Jednak o wiele większe problemy z prawem ma jego syn - Krzysztof Ł., zamieszany w sprawę zastrzelenia Roberta K. pod "Malibu". Najpierw Sąd Okręgowy w Słupsku uniewinnił go nieprawomocnym wyrokiem, a gdy gdański Sąd Apelacyjny wrócił sprawę do prokuratury, podejrzany ponownie trafił do aresztu. Tym razem jednak zarzuca mu się zlecenie zabójstwa oraz m.in. handel narkotykami i najazd na słupską dyskotekę B-31. (ber)
- Mechanizm upłynnienia towarów był prosty. Buty, płaszcze, skarpetki trafiały na warszawski stadion X-lecia, gdzie sprzedawano je po zaniżonych cenach - mówi Tomasz Walendziak ze słupskiej Prokuratury Okręgowej. - Dopiero przedstawiciel jednego z producentów wykrył, że jeden ze sklepów w Mławie oferuje klientom płaszcze w cenie niższej od producenta. Okazało się, że towar pochodzi właśnie ze stadionu od bliżej nieokreślonego sprzedawcy.
Właściciel "Korteksu" za wyłudzenia odsiedział już wyrok. Akt oskarżenia przewiwko Romanowi ł., pełnomocnikowi firmy, wkrótce będzie gotowy. Jednak o wiele większe problemy z prawem ma jego syn - Krzysztof Ł., zamieszany w sprawę zastrzelenia Roberta K. pod "Malibu". Najpierw Sąd Okręgowy w Słupsku uniewinnił go nieprawomocnym wyrokiem, a gdy gdański Sąd Apelacyjny wrócił sprawę do prokuratury, podejrzany ponownie trafił do aresztu. Tym razem jednak zarzuca mu się zlecenie zabójstwa oraz m.in. handel narkotykami i najazd na słupską dyskotekę B-31. (ber)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 40 Gości




