|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Spór o darowiznę
Rozmiar tekstu: A A A
Pomorska Akademia Pedagogiczna w Słupsku ciągle nie może
doczekać się porozumienia z samorządem województwa pomorskiego.
Chodzi o przejęcie budynków Zespołu Szkół Medycznych przy ul.
Bałtyckiej. Choć sejmik decyzję podjął jesienią ubiegłego roku,
do dzisiaj marszałek województwa obiektów PAP nie przekazał.
Uchwałę o przekazaniu w formie darowizny obiektów przy ul.
Bałtyckiej słupskiej uczelni sejmik województwa podjął w
październiku ubiegłego roku. Budynek ma służyć studentom nowego
kierunku: pielęgniarstwo. Do tej pory jednak zarząd województwa
uchwały nie zrealizował. Ponadto PAP utrudniano przeprowadzenie
koniecznych remontów. - Gdyby nasi wykonawcy mogli wcześniej
wejść do tych obiektów już mielibyśmy projekt i moglibyśmy
rozpocząć prace remontowe - mówi prof. Danuta Gierczyńska,
rektor PAP. - Ponieważ utrudniono nam to, sprawa się przedłużyła
- remont się przesunie i będziemy musieli go robić w trakcie
roku akademickiego - od połowy października do grudnia. Nie
możemy tego przełożyć na później, bo przepadłyby pieniądze na
ten cel, jakie dało nam ministerstwo. Roboty będą utrudnieniem
dla studentów w czasie zajęć, ale nie mamy wyboru.
Ostatnio władze uczelni otrzymały od Jana Kozłowskiego, marszałka województwa, propozycję porozumienia w tej sprawie. - To jest rozwiązanie połowiczne. Marszałek chce przekazać nam tylko część nieruchomości - jedynie główny budynek przy ul. Bałtyckiej i tylko część działki. Pozostała część działki wraz z budynkiem internatu miałaby pozostać nadal w gestii marszałka aż do czasu wygaśnięcia cykli kształcenia w Zespole Szkół Medycznych. A my wiemy, że nie następuje wygaszanie kształcenia w tej szkole, a wręcz rozszerzanie - dodaje prof. D. Gierczyńska.
Uczelnia chciałaby przejąć od razu oba obiekty. Jeden z nich - internat - jest gotowa przekazać ZSM w użyczenie. Deklaruje też wykonanie na własny koszt (około 100 tysięcy złotyc) adaptacji internatu na potrzeby szkoły medycznej.
Co na to Urząd Marszałkowski?
- Wszyscy zainteresowani, czyli Pomorska Akademia Pedagogiczna, Zespół Szkół Medycznych oraz zarząd województwa pomorskiego mają swoje uwagi dotyczące przekazania tego obiektu. Na najbliższym posiedzeniu zarząd wypracuje propozycję zmian we wcześniejszej uchwale sejmiku. Ostatecznie radni zdecydują, jak sprawa zostanie załatwiona - poinformowała nas Małgorzata Pisarewicz z departamentu komunikacji społecznej Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. (sta)
Ostatnio władze uczelni otrzymały od Jana Kozłowskiego, marszałka województwa, propozycję porozumienia w tej sprawie. - To jest rozwiązanie połowiczne. Marszałek chce przekazać nam tylko część nieruchomości - jedynie główny budynek przy ul. Bałtyckiej i tylko część działki. Pozostała część działki wraz z budynkiem internatu miałaby pozostać nadal w gestii marszałka aż do czasu wygaśnięcia cykli kształcenia w Zespole Szkół Medycznych. A my wiemy, że nie następuje wygaszanie kształcenia w tej szkole, a wręcz rozszerzanie - dodaje prof. D. Gierczyńska.
Uczelnia chciałaby przejąć od razu oba obiekty. Jeden z nich - internat - jest gotowa przekazać ZSM w użyczenie. Deklaruje też wykonanie na własny koszt (około 100 tysięcy złotyc) adaptacji internatu na potrzeby szkoły medycznej.
Co na to Urząd Marszałkowski?
- Wszyscy zainteresowani, czyli Pomorska Akademia Pedagogiczna, Zespół Szkół Medycznych oraz zarząd województwa pomorskiego mają swoje uwagi dotyczące przekazania tego obiektu. Na najbliższym posiedzeniu zarząd wypracuje propozycję zmian we wcześniejszej uchwale sejmiku. Ostatecznie radni zdecydują, jak sprawa zostanie załatwiona - poinformowała nas Małgorzata Pisarewicz z departamentu komunikacji społecznej Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. (sta)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 30 Gości




