|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Beretka, naleśnik czy pilotka?
Rozmiar tekstu: A A A
Słupek rtęci utrzymujący się wciąż poniżej zera sprawił, że
słupszczanie wyruszyli na poszukiwania najróżniejszych nakryć
głowy. W Salonie Mody Jadwiga w Słupsku (na zdjęciu) jest w czym
wybierać: - Najmodniejsze są teraz znane na całym świecie czapki
firmy "Kangol" z wysokogatunkowej wełny angory. Mamy je w
najróżniejszych fasonach. Są pilotki, toczki, kapelusiki i
czapki nakładane głęboko - zachwala Krystyna Gazicka,
właścicielka sklepu.
Można je kupić od 69 złotych. Jednak już za 38 zł kupimy
"beretki - naleśniki". Najdroższe są czapki z naturalnego futra.
Za opaskę z lisa, czy czapkę ze skóry obszytą lisem zapłacimy
około 350 złotych. - Rewelacyjne są kapturoszale, czyli szale z
naturalnej wełny z lamy obszyte lisem, którymi można owinąć
głowę - zachwala pani Krystyna.
Modne są także kapelusiki z weluru z króliczym włosem, czy tzw. kaszkiety, czyli utwardzane berety z daszkiem. (mag)
Fot. Bartosz Arszyński
Modne są także kapelusiki z weluru z króliczym włosem, czy tzw. kaszkiety, czyli utwardzane berety z daszkiem. (mag)
Fot. Bartosz Arszyński
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 45 Gości




