|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Nasze drogie samorządy
Rozmiar tekstu: A A A
Utrzymanie w tym roku Urzędu Miejskiego w Słupsku ma kosztować
mieszkańców miasta o blisko ponad 10 procent więcej niż w roku
ubiegłym. Ale w innych miejscowościach regionu słupskiego wzrost
będzie jeszcze większy, na przykład w Miastku o 19 procent! A
wszystko to dzieje się w czasie, gdy w kraju brakuje pieniędzy
na podstawowe potrzeby, jak choćby opiekę zdrowotną. Politycy -
zarówno ci w Warszawie, jak i regionie - nawołują do
oszczędzania. Jak widać, ma to dotyczyć tylko szarego
obywatela...
Według projektu budżetu Słupska na rok 2004, wydatki na
administrację wzrosną o ponad 10 procent i wyniosą blisko 14 mln
zł (zamiast ubiegłorocznych 12,5 mln zł). To efekt m.in.
zwiększenia wydatków osobowych o 770 tys. zł (w sumie wyniosą
blisko 8,5 mln zł). Skąd ten wzrost? - Mamy 15,5 etatów więcej.
Poza tym wypłacić musimy nagrody jubileuszowe, odprawy. W tym
roku o trzy procent będą też rewaloryzowane pensje - tłumaczy
Anna Łukaszewicz, skarbnik miasta Słupska. O blisko 600 tys. zł
(w sumie 4 mln zł) więcej kosztować będzie też utrzymanie Urzędu
Miejskiego. Stanie się tak, bo urząd wzbogacił się o nowy obiekt
tzw. mały ratusz. Zakupiony ma być też sprzęt monitorujący
dziedziniec za ratuszem. Poza tym prezydent Słupska ma otrzymać
nowy samochód.
- Wzrost wydatków jest bardzo widoczny. Moim zdaniem to skandal i zwykła rozrzutność - twierdzi Igor Strąk, radny miejski LPR. Podobnego zdania jest Zbigniew Wiczkowski, radny Słupskiego Porozumienia Prawa i Sprawiedliwości: - Oszczędności powinno szukać się głównie w wydatkach na administrację, a u nas jest dokładnie odwrotnie.
- Szykuje się w tym roku wiele podwyżek, a urzędnicy muszą za coś żyć - odpiera zarzuty radnych Marek Sosnowski, rzecznik prasowy prezydenta Słupska. - Monitoring jest konieczny, bo zdarzają się włamania do aut na dziedzińcu ratusza. Z kolei samochód prezydenta ma na liczniku 400 tys. przejechanych kilometrów. Potrzebny jest więc nowy.
Utrzymanie Urzędu Miejskiego w Miastku kosztować będzie podatników o 19 procent więcej (w sumie 2,7 mln zł) niż w ubiegłym roku. Z kolei w Człuchowie w tym roku pensje urzędników ratusza i pozostałe koszty utrzymania administracji samorządowej pochłoną 1,8 mln zł (wzrost o 7 procent). Podwyżka wynagrodzeń pracowników urzędu nie przekroczy 3 procent.
Natomiast w usteckim Urzędzie Miejskim wzrosną jedynie koszty osobowe - o prawie 24 procent i wyniosą 1,9 mln zł. To wynik m.in. zatrudnienia sześciu osób i podwyżki płac o trzy procent. W Urzędzie Miejskim w Bytowie wydatki na administrację mają się... zmniejszyć o nieco ponad 300 tys. zł (w sumie do ponad 3,5 mln zł). Nie planuje się żadnych podwyżek. - Zaciskamy pasa - tłumaczy krótko burmistrz Stanisław Marmołowski. (ang, bos, JG)
Collage: Krzysztof Tomasik
- Wzrost wydatków jest bardzo widoczny. Moim zdaniem to skandal i zwykła rozrzutność - twierdzi Igor Strąk, radny miejski LPR. Podobnego zdania jest Zbigniew Wiczkowski, radny Słupskiego Porozumienia Prawa i Sprawiedliwości: - Oszczędności powinno szukać się głównie w wydatkach na administrację, a u nas jest dokładnie odwrotnie.
- Szykuje się w tym roku wiele podwyżek, a urzędnicy muszą za coś żyć - odpiera zarzuty radnych Marek Sosnowski, rzecznik prasowy prezydenta Słupska. - Monitoring jest konieczny, bo zdarzają się włamania do aut na dziedzińcu ratusza. Z kolei samochód prezydenta ma na liczniku 400 tys. przejechanych kilometrów. Potrzebny jest więc nowy.
Utrzymanie Urzędu Miejskiego w Miastku kosztować będzie podatników o 19 procent więcej (w sumie 2,7 mln zł) niż w ubiegłym roku. Z kolei w Człuchowie w tym roku pensje urzędników ratusza i pozostałe koszty utrzymania administracji samorządowej pochłoną 1,8 mln zł (wzrost o 7 procent). Podwyżka wynagrodzeń pracowników urzędu nie przekroczy 3 procent.
Natomiast w usteckim Urzędzie Miejskim wzrosną jedynie koszty osobowe - o prawie 24 procent i wyniosą 1,9 mln zł. To wynik m.in. zatrudnienia sześciu osób i podwyżki płac o trzy procent. W Urzędzie Miejskim w Bytowie wydatki na administrację mają się... zmniejszyć o nieco ponad 300 tys. zł (w sumie do ponad 3,5 mln zł). Nie planuje się żadnych podwyżek. - Zaciskamy pasa - tłumaczy krótko burmistrz Stanisław Marmołowski. (ang, bos, JG)
Collage: Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 46 Gości




