|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Sprzedali zastaw?
Rozmiar tekstu: A A A
Słupska Prokuratura Okręgowa wyjaśnia, czy Tomasz i Janusz N. z
firmy transportowej z podsłupskich Sycewic wyłudzili kredyty
bankowe wartości kilkuset tysięcy złotych.
Od 1998 do 2002 roku firma N. zaciągnęła kilka kredytów w wysokości 200-300 tysięcy złotych na zakup 19 samochodów i naczep. Wozy zostały objęte zastawem, stanowiącym zabezpieczenie kredytów. Tymczasem w kwietniu tego roku właściciele sprzedali je firmie "TOM-TRANS". Wówczas WBK Bank Zachodni we Wrocławiu powiadomił prokuraturę o tym, że został wprowadzony w błąd przez przedsiębiorców, którzy wyłudzili kredyty. - Na razie postępowanie prowadzone jest "w sprawie". Nikomu nie zostały przedstawione zarzuty - mówi Marta Hajek-Kołbik ze słupskiej Prokuratury Okręgowej.
O tym, że firma nie jest w najlepszej kondycji, może świadczyć fakt, że właściciele wyrazili chęć układania się ze swoimi 220 wierzycielami. Sąd gospodarczy umorzył jednak postępowanie układowe, ponieważ na zgromadzeniu zabrakło odpowiedniej liczby wierzycieli, którzy mieli głosować nad układem. (ber)
Od 1998 do 2002 roku firma N. zaciągnęła kilka kredytów w wysokości 200-300 tysięcy złotych na zakup 19 samochodów i naczep. Wozy zostały objęte zastawem, stanowiącym zabezpieczenie kredytów. Tymczasem w kwietniu tego roku właściciele sprzedali je firmie "TOM-TRANS". Wówczas WBK Bank Zachodni we Wrocławiu powiadomił prokuraturę o tym, że został wprowadzony w błąd przez przedsiębiorców, którzy wyłudzili kredyty. - Na razie postępowanie prowadzone jest "w sprawie". Nikomu nie zostały przedstawione zarzuty - mówi Marta Hajek-Kołbik ze słupskiej Prokuratury Okręgowej.
O tym, że firma nie jest w najlepszej kondycji, może świadczyć fakt, że właściciele wyrazili chęć układania się ze swoimi 220 wierzycielami. Sąd gospodarczy umorzył jednak postępowanie układowe, ponieważ na zgromadzeniu zabrakło odpowiedniej liczby wierzycieli, którzy mieli głosować nad układem. (ber)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 45 Gości




