|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Niepewny los szpitala wojewódzkiego
Rozmiar tekstu: A A A
| W czasie kilku godzin dyskusji, pojawiły się szanse na uratowanie słupskiego szpitala. |
- Nie mogę spełnić tych żądań - twierdzi Ryszard Stus, dyrektor słupskiego szpitala. - Nie mam w budżecie pieniędzy jakich żądają lekarze. Co z tego że zgodzę się na podniesienie plac, jeśli to będzie wirtualna podwyżka? Zresztą problem dotyczy nie tylko lekarzy, bo o podwyżki dopominają się też pielęgniarki i pozostali pracownicy szpitala. - Prędzej złożę dymisję z funkcji wicemarszałka, niż zgodzę się na podwyżkę płac w słupskim szpitalu - mówi Leszek Czarnobaj, wicemarszałek województwa. - Podwyżki mogą być tylko wtedy, kiedy szpital wypracuje na nie pieniądze. Jeśli oznaczają one zadłużanie placówki, nie zgodzimy się na to.
Na spotkaniu padło kilka obietnic, które mogą unormować sytuację w placówce i uratować region przed paraliżem służby zdrowia.
- Są możliwości wyrobienia nadlimitów na niektóre usługi - twierdzi Stus. - To pozwoli do końca roku wygospodarować około 200 tysięcy złotych. Drugie tyle możemy mieć z renegocjacji kontraktu z NFZ. To 400 tysięcy, które możemy przeznaczyć na podwyżki. Nie będą to pieniądze jakich żądają lekarze, ale na okres przejściowy powinno wystarczyć.
- Jesteśmy w stanie warunkowo wycofać złożone wypowiedzenia - mówi Galla. - Chcemy aby były to wszystkie wnioski, a nie tylko część, jak chce dyrektor Stus. Żądamy także zmiany siatki wynagrodzeń szpitala, która jest nieefektywna. Jeśli te warunki zostaną spełnione, możemy wycofać wypowiedzenia.
- Jeśli lekarze tego nie zrobią, rozpatrzymy warianty awaryjne - mówi Leszek Czarnobaj. - Do akcji wkroczą służby zarządzania kryzysowego. Opiekę medyczną zapewnią wtedy wojskowe służby medyczne, ale zrobimy wszystko żeby do tego nie doszło.
Informacje na temat artykułu:


| autor: | Adam Sito |
| Źródło: | POLSKA Dziennik Bałtycki |
| data dodania: | 2007-08-23 |
| wyświetleń: | 1664 |
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 33 Gości



