|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Awaria kosztowała sporo nerwów
Rozmiar tekstu: A A A
| – Dwa dni bez gazu, jakoś przeżyłam. Urzędnikom życzę więcej życzliwości dla zwykłych ludzkich spraw w przyszłym roku – mówi Teresa Szymała. Fot. Sławomir Żabicki |
Gazu nikt nie chciał ponownie podłączyć.
- Pogotowie uznało, że nie jest to ich problem. Wczoraj, zwróciłam się do administracji spółdzielni. Była nieczynna - kontynuuje. - Nikt mi nie chciał pomóc. Odsyłano mnie z miejsca na miejsce. Przecież tak błahe problemy powinno się załatwiać od ręki
- Faktycznie mamy dzień wolny - powiedział nam wczoraj Bogusław Dobkowski, wiceprezes SM "Kolejarz".
Dobkowski uważa też, że sprawa nie jest wcale błaha. - Ta pani powinna się zwrócić z tym problemem do nas, a nie do gazowni. Jak oni odcięli, to teraz będziemy musieli wykonać szereg skomplikowanych procedur, żeby przyłączyć go z powrotem - zaznacza wiceprezes.
Informacje na temat artykułu:


| autor: | Michał Kowalski |
| Źródło: | Głos Pomorza |
| data dodania: | 2006-12-28 |
| wyświetleń: | 3964 |
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 48 Gości



