Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Przez policjanta nie został klerykiem?
Rozmiar tekstu: A A A
Pięciu tysięcy złotych odszkodowania oraz przeprosin żąda od Jana D., policjanta ze słupskiej komendy dwóch braci: Tomasz i Dawid B. Jeden z nich twierdzi, że był przez funkcjonariusza policji prześladowany i nie mógł przez niego skończyć seminarium duchownego. Bracia wystąpili przeciwko policjantowi razem. Według nich, działanie policjanta zaciążyło na dalszym życiu Tomasza B., kleryka oraz spowodowało, że seminarium nie ukończył. Wczoraj przed Sądem Okręgowym w Słupsku ruszył proces w tej sprawie. Pozwany policjant twierdzi, że jest niewinny. Rodzina Tomasza i Dawida B. utrzymuje, że policjant wielokrotnie składał przeciwko obu synom bezpodstawne doniesienia o rzekomych przestępstwach. Żadne z nich nie zakończyło się wyrokiem, sądy grodzkie umarzały sprawy. Rodzina domagała się, aby policjant przeprosił synów i opublikował to w mediach. Policjant odmówił, więc rodzina B. skierowała pozew do sądu.

- Te ciągłe oskarżenia i wezwania do sądu spowodowały, że nie skończyłem seminarium duchownego - twierdzi Tomasz B.

Obrońca policjanta mecenas Paweł Skowroński uważa, że oskarżenia rodziny B. są bezpodstawne: - To sprawa bezprecedensowa - mówi Skowroński. - Nikt nie występował do tej pory o ochronę dóbr osobistych z taką argumentacją. Jeden z nich twierdził, że był klerykiem, musiał się zwalniać na rozprawy sądowe i przez to nie mógł się uczyć. Naszym zdaniem to nadinterpretacja.
 
» Oryginalna treść artykułu znajduje się tutaj. «
 
 

Informacje na temat artykułu:
autor:klotz
Źródło:POLSKA Dziennik Bałtycki
data dodania:2006-12-19
wyświetleń:1841

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 40 Gości