|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Radni oburzeni
Rozmiar tekstu: A A A
Na odnowionej ulicy Nowobramskiej w Słupsku pojawili się już
wandale. Wyrwany został tam śmietnik. Ulicą jeżdżą samochody,
choć jest to deptak dla pieszych. Te pozornie błahe sprawy
wywołały wiele emocji na ostatnim posiedzeniu Komisji Gospodarki
Komunalnej i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej.
- Po co nam policja, Straż Miejska i monitoring, skoro nie można tam upilnować porządku. Tyle pieniędzy przekazujemy na te instytucje, kamery i... nic - oburzał się Mirosław Pająk, radny Słupskiego Forum Prawa i Sprawiedliwości. Popierał go Izydor Orlik, radny SLD. Zdaniem wiceprezydenta Słupska Ryszarda Kwiatkowskiego problem wjeżdżających samochodów rozwiązać mogą słupki, które postawić trzeba przy wjeździe na ul. Nowobramską. - Słupki są niepotrzebne. Mamy już przepisy, które zakazują tam wjazdu. Wystarczy, że odpowiednie służby zajmą się sprawą - przekonywał z kolei Krzysztof Kido, radny SLD.
Ul. Nowobramska objęta jest zasięgiem jednej z kamer monitorujących Słupsk. Nikt jednak nie widział wyrywanego śmietnika, ani przejeżdżających samochodów. Rzecznik prasowy policji Emilia Adamiec powiedziała nam, że kamera obserwuje kilka ulic i z tego względu zdarzenia te mogą być przeoczone. (bos)
Fot. Krzysztof Tomasik
- Po co nam policja, Straż Miejska i monitoring, skoro nie można tam upilnować porządku. Tyle pieniędzy przekazujemy na te instytucje, kamery i... nic - oburzał się Mirosław Pająk, radny Słupskiego Forum Prawa i Sprawiedliwości. Popierał go Izydor Orlik, radny SLD. Zdaniem wiceprezydenta Słupska Ryszarda Kwiatkowskiego problem wjeżdżających samochodów rozwiązać mogą słupki, które postawić trzeba przy wjeździe na ul. Nowobramską. - Słupki są niepotrzebne. Mamy już przepisy, które zakazują tam wjazdu. Wystarczy, że odpowiednie służby zajmą się sprawą - przekonywał z kolei Krzysztof Kido, radny SLD.
Ul. Nowobramska objęta jest zasięgiem jednej z kamer monitorujących Słupsk. Nikt jednak nie widział wyrywanego śmietnika, ani przejeżdżających samochodów. Rzecznik prasowy policji Emilia Adamiec powiedziała nam, że kamera obserwuje kilka ulic i z tego względu zdarzenia te mogą być przeoczone. (bos)
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 44 Gości




