|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Pasy do poprawki
Rozmiar tekstu: A A A
Pracownicy firmy Drogownictwo z Pruszcza Gdańskiego zdzierają świeżo namalowane pasy na drodze krajowej między Redzikowem a Mianowicami. Przy okazji zdzierają kilkumilimetrową warstwę asfaltu. Kierowcy obawiają się, że zniszczy to drogę. - Nic takiego się nie stanie. Zdzieranie wygląda nieciekawie, ale asfaltowi w żaden sposób nie szkodzi - zapewnia Katarzyna Buczman z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, która jest zarządcą trasy. Dodaje, że powodem takich prac było niespełnienie przez wykonawcę normy dla namalowanych przez niego pasów. Były od kilku do kilkunastu milimetrów szersze lub węższe niż przewidują przepisy.
Kosztami prac zostaje obciążony wykonawca. Musi zapłacić za zdzieranie asfaltu i namalowanie nowych, tym razem prawidłowych pasów. A koszty są duże, bo do wymiany jest prawie 10 km pasów.
- Rzeczywiście, źle wykonaliśmy te roboty. Na własny koszt poprawiamy pasy i w środę powinniśmy zakończyć ponowne malowanie pasów - mówi Marian Bosek z firmy Drogownictwo SA z Pruszcza.
- Termin wykonania poprawnych pasów minął 15 czerwca i wykonawca zostanie obciążony karami za każdy dzień zwłoki - mówi Katarzyna Buczman. (AS)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 44 Gości




