Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Opaska pomoże odnaleźć dziecko
Rozmiar tekstu: A A A
Coraz więcej dzieci gubi się na plażach. Błądzą nawet po kilka godzin w tłumie, a rodzice w tym czasie przeżywają dramat. To codzienność nad Bałtykiem. Władze Ustki znalazły na to sposób. Wszystkie wypoczywające tu dzieci dostaną w tym roku opaski na rękę z nazwiskiem i numerem telefonu do rodziny. Mama czteroletniej Paulinki zgubiła ją z oczu na parę chwil. Dziewczynka bawiła się w piasku przy brzegu, ale nagle zniknęła. - Przeżyłam szok - opowiada mieszkanka Piaseczna pod Warszawą. - Zaczęłam krzyczeć, nawoływać. Przeraziłam się, że weszła do wody. Po kilku minutach zjawił się z nią ratownik. Jakiś plażowicz przyprowadził do niego błąkające się i płaczące dziecko.

Kilka godzin strachu
Ta matka i tak miała szczęście. Często zdarza się, że dzieci odnajdują się dopiero po kilku godzinach. - Przypadki zaginięć dzieci cztero-, pięcio- i sześcioletnich zdarzają się w sezonie dość często. Zresztą nie tylko na plaży, ale także w mieście. W ubiegłym roku dyżurowałem w Rowach i tam także takie przypadki miały miejsce - mówi Andrzej Świergalski, policjant z komisariatu w Ustce. W ubiegłym roku policjanci szukali rodziców wielu maluchów. Szczególnie w pamięć zapadła im historia dziesięcioletniego Duńczyka, z którym był utrudniony kontakt, bo po polsku nie umiał ani słowa. Poszukiwania jego opiekunów trwały sześć godzin!

Opaska bezpieczeństwa
Miejscowi urzędnicy wymyślili, jak walczyć z tą plagą. Od początku sezonu wręczają opaski, gdzie wpisuje się nazwisko dziecka i numery telefonów do jego rodziców. - Opaski dla dzieci dostaną turyści, którzy uiszczą opłatę klimatyczną - zapewnia Renata Kuczmińska, naczelnik Wydziału Promocji Urzędu Miejskiego w Ustce. - Będzie można je odebrać w punktach Informacji Turystycznej na promenadzie nadmorskiej i przy ulicy Marynarki Polskiej oraz dostać na stanowiskach ratowników na plażach. Mieszkańcy Ustki będą mogli dostać opaski za darmo. Plastikowe bransoletki dostępne będą w kilku odblaskowych kolorach - zielonym, żółtym, pomarańczowym.

Świetny pomysł
O tym, że pomysł z wprowadzeniem opasek jest słuszny, przekonują ratownicy WOPR strzegący plażę w Ustce i w pobliskich Rowach. W zeszłoroczne wakacje szukali opiekunów ponad setki maluchów. Stanowiska ratowników zamieniały się nieraz w przedszkola, bo jednocześnie stało przy nich nawet kilkoro dzieci. - Najczęściej gubią się dzieci w wieku od dwóch, trzech do siedmiu lat, bo im trudno rozpoznać rodziców w tłumie osób w samych strojach kąpielowych - zauważa Zbigniew Grabda, prezes słupskiego WOPR. - Dotychczas ratownicy chodzili po plaży z tubą i krzycząc przez nią pytali, czy ktoś nie zgubił dziecka. Teraz będą mogli po prostu zadzwonić do ich opiekunów. - To dobry pomysł, bo nad dziećmi na plaży trudno jest zapanować i może zdarzyć się, że maluch gdzieś odbiegnie na bok. Dzięki tym opaskom będzie większa szansa, że ktoś poinformuje nas gdzie szukać - uważa Artur Hołuj, turysta z Radomia. - Brawa dla Ustki za tę inicjatywę! (Marcin Prusak)

Na zdjęciu: - Opaska jest bardzo ładna i wydaje mi się, że może stać się w tym roku modnym gadżetem na plażę dla dzieci - mówi Jędrzej Hołuj, który przyjechał do Ustki z rodzicami z Radomia.

 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Pomorza
data dodania:2006-06-19
wyświetleń:2116

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 40 Gości