Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Znaleźli łóżka dla „chemii”!
Rozmiar tekstu: A A A
Czternaście dodatkowych łóżek dostaną wkrótce chorzy na raka leczeni na oddziale onkologii i chemioterapii słupskiego szpitala. Obecnie jest ich dziesięć. Warunki są tragiczne. Część chorych przyjmuje „chemię” siedząc w nogach innych pacjentów, niektórzy na stołkach. Ludzie mdleją! Ale to się wkrótce zmieni. Batalię o poprawę warunków nasza redakcja toczy od tygodni! Chemioterapia ma dostać dwie siedmioosobowe sale na III oddziale wewnętrznym, który znajduje się piętro niżej. Dyrektor szpitala Ryszard Stus nie chce oficjalnie potwierdzić tej informacji. – Muszę mieć zgodę Społecznej Rady Szpitala – mówi. Przewodniczący rady Lesław Grabarczyk oznajmia: - To jedyne rozwiązanie do czasu przeniesienia z trzeciego wewnętrznego do nowego budynku przy ulicy Hubalczyków szpitalnej stacji dializ. Z kolei ordynator chemioterapii Ryszard Kwiatkowski stwierdza: - Przyjmuję tę propozycję, choć nie bardzo wyobrażam sobie bieganie po piętrach. Taki układ bardzo skomplikuje i utrudni nam pracę, szczególnie, że u nas wszyscy pacjenci są ciężko chorzy. Ale mam nadzieję, że nie potrwa to dłużej, niż cztery miesiące. Niestety, Andrzej Sławiński, dyrektor Departamentu Inwestycji i Nieruchomości Urzędu Marszałkowskiego, który właśnie wizytował budowę słupskiego szpitala, nie ma złudzeń: - Moim zdaniem realny termin przeprowadzki stacji dializ to listopad – mówi. To znaczy osiem miesięcy. Przypomnijmy, że prowizorka oddziału trwa już dziewięć lat! Gdy go tworzono, ówczesny dyrektor szpitala zakładał, że wkrótce znajdzie lepsze miejsce dla chemioterapii. Ulokował ją w oddziale płucnym, gdyż to na raka płuc chorują najczęściej pacjenci. – Lepsze takie rozwiązanie, niż to, co obecnie dzieje się w dwóch salach oddziału – mówi pan Ryszard ze Słupska (nazwisko do wiadomości redakcji), który przychodzi na „chemię” od kilku miesięcy. – Na siedząco naprawdę trudno mi to wytrzymać. Mam nadzieję, że teraz tacy jak ja, dochodzący, nie będą musieli leżeć obok tych, którzy odchodzą już z tego świata. Takie sąsiedztwo to okropne uczucie. Odbiera człowiekowi wszelką nadzieję na wyleczenie – dodaje. (LL)

Na zdjęciu: Na przeprowadzkę stacji dializ do nowego budynku przy ul. Hubalczyków trzeba będzie poczekać do listopada.

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Pomorza
data dodania:2006-03-14
wyświetleń:1553

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 44 Gości