Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Chemioterapia pod lupą
Rozmiar tekstu: A A A
Natychmiastowych działań w celu poprawy sytuacji i warunków panujących na oddziale chemioterapii słupskiego szpitala żąda Jolanta Szczypińska, posłanka PiS. Pismo w tej sprawie wysłała do Mirosława Górskiego, wicemarszałka województwa pomorskiego. Szczypińska żąda też wyciągnięcia konsekwencji służbowych w stosunku do dyrektora szpitala Ryszarda Stusa. - Zapewnienie bezpieczeństwa i godnych warunków leczenia chorych to obowiązek dyrektora placówki - twierdzi Szczypińska. - A pan Stus nie zrobił nic w tej sprawie od czerwca ubiegłego roku, czyli od czasu, kiedy zwracałam się do niego, aby rozwiązał ten problem. To lekceważenie pacjentów. Na chemioterapii brakuje łóżek. Chorzy, którzy przychodzą tu się leczyć, muszą siedzieć na stołkach, na korytarzu, gdzie przebywają odwiedzający. To poniżające.

Szczypińska twierdzi, że są możliwości stworzenia oddziału chemioterapii już teraz. Że to tylko kwestia organizacji.

- Ja nie znam innego rozwiązania - wyjaśnia Ryszard Stus. - Na oddziale chemioterapii byłem drugiego dnia mojej dyrektorskiej kadencji. Zaproponowałem ordynatorowi przeniesienie onkologii i chemioterapii do Ustki. Jednak nie zdecydował się na taką zmianę ze względu na odległość, którą musieliby pokonywać pacjenci. Kolejnym pomysłem jest przeniesienie stacji dializ do budynku szpitala na os. Hubalczyków i oddanie zwolnionych łóżek chemioterapii. Nic innego nie mogę zaproponować. Kilkakrotnie chciałem się spotkać z panią Szczypińską, ale mi się nie udało. Pomieszczenia, które zajmują pacjenci stacji dializ mają zostać przekazane chemioterapii. Trzeba na to poczekać jeszcze kilka miesięcy. - Dyrektor Stus jest pierwszym dyrektorem, który zainteresował się tym problemem - mówi Ryszard Kwiatkowski, ordynator oddziału onkologii i chemioterapii. - W najbliższych miesiącach - mówi się o kwietniu, maju - kiedy stacja dializ zostanie przeniesiona do nowego szpitala, sytuacja się poprawi.

Zdaniem Stusa, żądania poseł to część przedwyborczej kampanii. - Problem chemioterapii trwa już 9 lat - dodaje dyrektor. - Nikt się nim wcześniej nie zainteresował. A teraz, kiedy jego rozwiązanie jest blisko, pani poseł robi wokół niego szum. (Joanna Jusianiec)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:POLSKA Dziennik Bałtycki
data dodania:2006-02-28
wyświetleń:1560

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 34 Gości