|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Póki co polami do pracy...
Rozmiar tekstu: A A A
Kilkaset metrów muszą iść osoby pracujące w Słupskiej
Specjalnej Strefie Ekonomicznej od przystanku autobusowego do
swoich zakładów pracy. Autobus mógłby podwozić ich bliżej. Jest
nawet miejsce do tego wyznaczone. Co z tego skoro miejsce to
choć istnieje fizycznie, nie istnieje w dokumentacji. A to
oznacza, że równie dobrze mogłoby go nie być.
- Jak uruchomiono linię nr 17, która miała nas podwozić do
strefy wszyscy bardzo się ucieszyli. Wcześniej takiego
połączenia nie było. Szybko się jednak okazało, że sytuacja
praktycznie się nie poprawiła. Co z tego, że jest
"siedemnastka", skoro zakręca przy pierwszej firmie z brzegu, a
my tak jak wcześniej musimy iść polami spory kawałek do swojego
zakładu - mówi Marcin Sienkiński, pracujący w SSSE.
MZK tłumaczy, że chciało dla pasażerów jak najlepiej. - Autobus
linii 17, dojeżdżać miał do firmy "Łosoś" w strefie, gdzie
znajduje się rondo (na zdjęciu) na nowej drodze prowadzącej od
ul. Rejtana do SSSE - mówi Marcin Grzybiński, rzecznik prasowy
słupskiego MZK. - Rondo jest gotowe od dawna, ale droga nie
została oddana do użytku. Autobus dojeżdża więc jedynie do
fabryki okien M&S, która zgodziła się udostępnić swój plac na
tymczasową pętlę "siedemnastki".
Kiedy do ronda będą mogły dojeżdżać autobusy? Nie szybciej niż
wiosną przyszłego roku. Decyzja o pozwoleniu na budowę drogi,
której rondo jest fragmentem, została bowiem zaskarżona przez
osobę prywatną. Chodzi o kwestię własności gruntu, przez który
miała przebiegać budowana droga. Miała przebiegać, bo...
wytyczono ją omijając prywatny teren, jednak jego właściciel
odwołał się do wojewody pomorskiego. A ten decyzję o pozwoleniu
na budowę uchylił. Chodzi o niewielki fragment drogi, który nie
został jeszcze wybudowany.
- Musieliśmy jednak rozpocząć procedurę uzyskania pozwolenia od
nowa. Wszystkie dokumenty zostały już złożone w Urzędzie
Miejskim w Słupsku. Myślę, że pozwolenie powinniśmy otrzymać do
końca listopada. Prace budowlane będą uzależnione od pogody. Z
ronda nie można formalnie korzystać bo nie można oddać części
drogi do użytku, tylko całość. Próbowaliśmy coś z tym zrobić,
ale takie są przepisy - tłumaczy Tomasz Sikora, dyrektor SSSE.
(bos)
Fot. Krzysztof Tomasik
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 31 Gości




