|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Żonglerka ulicami
Rozmiar tekstu: A A A
Komisja Porządku Publicznego negatywnie zaopiniowała wczoraj pomysł zmiany nazwy ulicy 9 Marca na Anny Łajming. To jednak nie koniec starań "Dziennika Słupskiego" w tej sprawie.
Przypomnijmy - z inicjatywy Anny Boguckiej-Skowrońskiej powstał projekt zmiany ul. 9 Marca (data wkroczenia wojsk radzieckich do Słupska) na słupskiej poetki i pisarki Anny Łajming. "Dziennik" od miesiąca prowadzi akcję społeczną, której celem jest właśnie dokonanie tej zmiany. Poszukujemy sojuszników, poparcie zadeklarowało już wielu radnych, głównie opozycyjnych, samorządowców, ksiądz Jan Giriatowicz, historycy, pracownicy naukowi PAP, środowisko Kaszubów i inni. Dostajemy kupony, na których słupszczanie deklarują, że pomysł nadania imienia Łajming jest trafiony. Kupony przekażemy przewodniczącej Rady Miejskiej Anny Boguckiej-Skowrońskiej. - Myślę, że wygramy bitwę o zmianę nazwy tej ulicy - mówi przewodnicząca. - 9 Marca łączy ul. Sienkiwewicza z Tuwima. Zmiana nazwy na ulicę Łajming spowoduje zwartość logiczną nazw ulic w tym rejonie.
Tymczasem wczoraj radni z Komisji Porządku Publicznego i wiceprezydent Andrzej Obecny uznali, że należy najpierw zapytać mieszkańców tej ulicy, czy życzą sobie takiej zmiany i czy są na nią gotowi. Ich zdaniem, wiąże się to z kosztami, m.in. wymiany dowodów osobistych, praw jazdy i tablic z nazwą ulic.
- Lepiej zapytać mieszkańców i głosowanie na sesji przełożyć na kolejny miesiąc - twierdzi wiceprezydent.
Przeciwny takim zmianom jest też radny Izydor Orlik oraz Ireneusz Bijata. Nie chcą żadnej zmiany. - Nie wiem, komu to przeszkadza - uważa Bijata, wiceprzewodniczący RM. - Kiedy weszli tutaj Rosjanie, to nikt nie wiedział, kto będzie mieszkał na tych ziemiach.
Tymczasem zdaniem opozycyjnych radnych, taka zmiana jest jak najbardziej uzasadniona. - I to historycznie - twierdzi Zbigniew Wiczkowski, niezależny radny.
To nie jedyna inicjatywa zmiany nazwy ulic, jaka nas wkrótce czeka. Do biura RM wpłynął wniosek o zmianę nazwy ul. Kościelnej na ul. Świętego Ojca Pio. Inicjatorem jest słupskie środowisko chrześcijańskie. Za jego sprawą przy kościele św. Ottona została utworzona Grupy Modlitwy Ojca Pio. Święty jest duchowym opiekunem klasztoru ?Loreto? Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji. Gdy pod koniec lat 40. klasztor był zagrożony likwidacją, Ojciec Pio wziął ich w modlitewną opiekę i podarował obraz Matki Bożej Łaskawej. - W 2002 r. przywieziono do klasztoru relikwie św. Ojca Pio - mówi Edward Jankowski, radny kluby LPR. - Historia klasztoru jest ściśle związana z osobą świętego. W tym miejscu ma być utworzone sanktuarium eucharystyczne jego imienia. Będzie to miejsce kultu religijnego.
Czy uda się zmiana nazwy ul. Kościelnej? Nie wiadomo. Projekt uchwały musi uzyskać pozytywną opinię biura prawnego. O sprawie będziemy informować.
Ul. Kościelna już wkrótce może nazywać się ul. św. Ojca Pio. Przyległy do niej klasztor stanie się wtedy miejscem kultu religijnego. (Marcin Kamiński)
Tymczasem wczoraj radni z Komisji Porządku Publicznego i wiceprezydent Andrzej Obecny uznali, że należy najpierw zapytać mieszkańców tej ulicy, czy życzą sobie takiej zmiany i czy są na nią gotowi. Ich zdaniem, wiąże się to z kosztami, m.in. wymiany dowodów osobistych, praw jazdy i tablic z nazwą ulic.
- Lepiej zapytać mieszkańców i głosowanie na sesji przełożyć na kolejny miesiąc - twierdzi wiceprezydent.
Przeciwny takim zmianom jest też radny Izydor Orlik oraz Ireneusz Bijata. Nie chcą żadnej zmiany. - Nie wiem, komu to przeszkadza - uważa Bijata, wiceprzewodniczący RM. - Kiedy weszli tutaj Rosjanie, to nikt nie wiedział, kto będzie mieszkał na tych ziemiach.
Tymczasem zdaniem opozycyjnych radnych, taka zmiana jest jak najbardziej uzasadniona. - I to historycznie - twierdzi Zbigniew Wiczkowski, niezależny radny.
To nie jedyna inicjatywa zmiany nazwy ulic, jaka nas wkrótce czeka. Do biura RM wpłynął wniosek o zmianę nazwy ul. Kościelnej na ul. Świętego Ojca Pio. Inicjatorem jest słupskie środowisko chrześcijańskie. Za jego sprawą przy kościele św. Ottona została utworzona Grupy Modlitwy Ojca Pio. Święty jest duchowym opiekunem klasztoru ?Loreto? Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji. Gdy pod koniec lat 40. klasztor był zagrożony likwidacją, Ojciec Pio wziął ich w modlitewną opiekę i podarował obraz Matki Bożej Łaskawej. - W 2002 r. przywieziono do klasztoru relikwie św. Ojca Pio - mówi Edward Jankowski, radny kluby LPR. - Historia klasztoru jest ściśle związana z osobą świętego. W tym miejscu ma być utworzone sanktuarium eucharystyczne jego imienia. Będzie to miejsce kultu religijnego.
Czy uda się zmiana nazwy ul. Kościelnej? Nie wiadomo. Projekt uchwały musi uzyskać pozytywną opinię biura prawnego. O sprawie będziemy informować.
Ul. Kościelna już wkrótce może nazywać się ul. św. Ojca Pio. Przyległy do niej klasztor stanie się wtedy miejscem kultu religijnego. (Marcin Kamiński)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 44 Gości




