Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
W mieście robi się ciasno
Rozmiar tekstu: A A A
W Słupsku zaczyna brakować terenów pod zabudowę wielorodzinną. Tymczasem listy oczekujących na mieszkania komunalne i socjalne ciągle rośną. W strategii gospodarczej miasta jest zapis mówiący o systematycznym rozwoju budownictwa komunalnego. Ciężko jednak znaleźć na ten cel pieniądze. Lista osób, które w najbliższym czasie (2005- 2006) dostaną mieszkanie komunalne lub socjalne pojawiła się na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Słupsku 12 października. 250 szczęśliwców znalazło na niej swoje nazwiska, jednak ponad 1,5 tys. osób, które złożyły odpowiednie wnioski, mieszkań nie dostanie.

Adam Steinert wnioski o mieszkanie komunalne składa od 1999 roku. Ciągle bezskutecznie. Nikt nie jest w stanie mu odpowiedzieć, kiedy jego sytuacja się zmieni.

— Nie mam już siły. Składam wniosek za wnioskiem.- żali się Adam Steinert, który wnioski o mieszkanie składa od 1999 roku.- Co chwilę jednak odmawiają. Najgorsze, że nigdy nie powiedziano mi, dlaczego nie dostanę mieszkania.

Nikt nie jest w stanie precyzyjnie określić, kiedy wnioskujący otrzymają mieszkania. Tym bardziej, że kurczą się tereny, na których można budować bloki.- W Słupsku jest coraz mniej wolnych terenów, gdzie można planować mieszkalnictwo wielorodzinne- twierdzi Jerzy Iwaszkiewicz, specjalista w Biurze Obrotu Nieruchomościami Delta w Słupsku.- Za kilka lat może to być dla miasta wielki problem. Urzędnicy z ratusza nie widzą jednak problemu, choć nie ukrywają, że trudności z terenami są. — Nie mamy problemów z terenami pod mieszkalnictwo- przekonuje Andrzej Poźniak, architekt miejski.- Faktem jest, że większość z nich nie jest jeszcze uzbrojona, a część terenów nie należy do miasta i należałoby je odkupić. Jednak w ciągu najbliższych trzech lat przygotujemy plany przestrzenne dla całego miasta. Również Andrzej Cyranowicz, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska słupskiego ratusza zapewnia, że miasto robi wszystko, aby skrócić czas oczekiwania potrzebujących.

— Mamy odpowiednie dokumenty strategiczne, w których na kilkanaście najbliższych lat zaplanowane jest budownictwo wielorodzinne socjalne i komunalne. Wszystko jednak zależy od tego, czy uda nam się znaleźć odpowiednie środki na inwestycje. A przy napiętym budżecie może z tym być problem. (Hubert Bierndgarski)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:POLSKA Dziennik Bałtycki
data dodania:2005-10-17
wyświetleń:1194

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 31 Gości