Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Za postrzelenie sierżanta
Rozmiar tekstu: A A A
Podpułkownik Krzysztof K. z Wojsk Obrony Powietrznej przyznał się do postrzelenia sierżanta Jana W. na poligonie pod Ustką. Grozi mu kara do 3 lat więzienia, bo działał nieumyślnie. Odpowie też za kłusownictwo. Do zdarzenia doszło 9 maja na poligonie wojskowym w Wicku Morskim. Śledztwo Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Koszalinie wykazało, że ppłk Krzysztof K. – dowódca jednej z jednostek rakietowych, wchodzących w skład II Korpusu Obrony Powietrznej - pojechał z żołnierzami pojazdem służbowym na łowisko w okolice Górska. Gdy w samochodzie zaczął wyciągać sztucer, na skutek nieostrożności broń wypaliła. Pocisk ranił kierowcę - sierżanta Jana W. - w prawą stronę szyi. Po operacji w Słupsku trafił do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Ppłk Krzysztofowi K. prokuratura zarzuciła postrzelenie Jana W., które zagrażało życiu oraz zeszpecenie i zniekształcenie ciała pokrzywdzonego. Podejrzany przyznał się do zarzutów. Dodatkowo wyszło na jaw, że podpułkownik w czasie pobytu na poligonie dwukrotnie polował bez uprawnień i to w okresie ochronnym kozła sarny. (ber)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2005-05-25
wyświetleń:1593

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 38 Gości