|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Chcemy decyzji, nie obietnic
Rozmiar tekstu: A A A
Urząd Marszałkowski wycofuje się z pomysłu sprzedaży dwóch
bloków przy ul. Hubalczyków w Słupsku, w których mieszka 120
rodzin. Jednak nie godzi się na ich bezpłatne przekazanie
Urzędowi Miejskiemu w Słupsku. A tego właśnie chce ratusz.
Przypomnijmy, że na początku roku zarząd Województwa
Pomorskiego zdecydował o wystawieniu bloków na przetarg. Pomysł
zaakceptowali radni Sejmiku pod warunkiem, aby przetarg
ograniczyć do spółdzielni ze Słupska.
Mieszkańcy bloków byli oburzeni, że nikt ich nie informował o
zamiarach sprzedaży. Obawiali się, że nowy właściciel będzie
"drenować ich kieszenie". Zainterweniowali u władz Słupska. W
lipcu miasto rozpoczęło negocjacje z Urzędem Marszałkowskim.
Zaoferowało przejęcie obu bloków w zamian za ich remont (według
wstępnej wyceny trzeba byłoby wyłożyć na to 1,5 mln zł).
Strony zdołały się dogadać, ale częściowo: - Uzgodniliśmy, że
wycofamy się z przetargu. Jednak te procedury trochę muszą
potrwać. Najpierw uchwałę o wystawieniu bloków na sprzedaż muszą
anulować radni Sejmiku. Jednak jesteśmy gotowi przekazać bloki
miastu - mówi Mira Mossakowska, rzecznik prasowy Urzędu
Marszałkowskiego.
- Czy zgodnie z oczekiwaniami ratusza? - zapytaliśmy.
- Ta sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Trwa wymiana zdań -
stwierdziła M. Mossakowska. I dodała, że "każdy samorząd dba o
swoje, a są też inne formy niż bezpłatne przekazanie, jak na
przykład zamiana."
Tymczasem ratusz stoi twardo na swoim stanowisku. - Te bloki
powinny zostać zwrócone miastu. Bezpłatnie - stwierdza Andrzej
Obecny, wiceprezydent Słupska. - Zresztą marszałek musi
pamiętać, że decyzją słupskiej Rady Miasta z naszego budżetu
będziemy dopłacać do tomografu, z którego będzie korzystał
szpital należący do marszałka.
- Uwierzymy, że odstąpiono od sprzedaży dopiero wtedy, gdy
zobaczymy decyzje na papierze - mówi Anna Kalinowska z Samorządu
Mieszkańców - Na razie mamy tylko obietnice. (kow)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 39 Gości




