|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Płacisz, albo marzniesz
Rozmiar tekstu: A A A
- Na początku przyszłego roku przeprowadzimy indywidualne rozmowy z dłużnikami. Jeśli to nie przyniesie skutku, może dojść do takiej sytuacji, że w ich mieszkaniach obniżymy temperaturę - zapowiada Lech Zacharzewski, prezes PGM.
Niesolidni płatnicy będą więc marznąć, bo pracownicy PGM "skorygują nastawy". Oznacza to, że termoregulatory w ich mieszkaniach nastawią na 16 stopni Celsjusza, czyli na minimalną dopuszczoną prawem temperaturę.
- To jest niemożliwe, co oni wyprawiają! Przecież jak obok wyłączą ciepło, to i u mnie w mieszkaniu będzie zimno. Ja się mogę opatulić w koc, ale co mają zrobić rodziny z małymi dziećmi - denerwuje się Stanisława Kupis z bloku przy ul. Zygmunta Agusta. Jego mieszkańcy są zadłużeni na kwotę 26.871 złotych. - Moim zdaniem to niesprawiedliwe, że przez dłużników cierpieć będą inni lokatorzy. Ja płacę regularnie zaraz po pierwszym. Jeśli u mnie w mieszkaniu będzie zimno, to podam PGM do sądu - mówi Genowefa Gawlik, emerytka.
Zdaniem emerytki Ireny Kosińskiej administracja powinna wyciągnąć zupełnie inne sankcje: - Jeśli ludzi nie stać na płacenie czynszu, to powinno się ich przesiedlić do mieszkań socjalnych.
Tymczasem Kazimierz Klawikowski, dyrektor do spraw ekonomicznych PGM przekonuje: - Nikt nie będzie musiał podkręcać temperatury. W starych budynkach ściany są tak grube, że ciepło przez nie nie przejdzie.
Zadłużonych lokatorów mają też wszystkie słupskie spółdzielnie mieszkaniowe. Dotychczas jednak władzom żadnej z nich nie przyszedł do głowy pomysł, by mrozić ludzi. - Wysyłamy do nich ponaglenia, wezwania przedsądowe, w ostateczności kierujemy sprawy do sądu - mówi Jerzy Balowski, zastępca prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Kolejarz". Praktyk takich nie stosuje się też w spółdzielni "Dom nad Słupią". - Po odcięciu ciepła w części mieszkań może dojść do rozregulowania systemu grzewczego w całym budynku. Co gorsza, ciepło z ogrzewanego mieszkania będzie przenikało do sąsiedniego. Zapłaci on więc za siebie i za sąsiada, którego pośrednio ogrzewa. Uczciwi dostaną po nosie - twierdzi Leszek Orkisz, prezes "Domu nad Słupią". (dmk, mag)
Na zdjęciu: Genowefa Gawlik z zadłużonego bloku przy ul. Zygmunta Augusta 6: - To niesprawiedliwe, że przez dłużników cierpieć będą inni lokatorzy...
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 34 Gości




