Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Ratuszowe cuda
Rozmiar tekstu: A A A
W słupskim ratuszu przed świętami dzieją się cuda. Zaczęło się od satyrycznej szopki szefowej rady, a później był uciekający przed prezydentem radny. Wczorajsza sesja z kolei zaczęła się od wódki i ogórków dla radnego, a skończyła awanturą, w której radni poczuli się obrażeni przez Macieja Kobylińskiego. Ratuszowe cuda zaczęły się w poniedziałek. Anna Bogucka-Skowrońska upubliczniła szopkę pt. "Folwark Słupski". We wtorek wiceprezydent Andrzej Obecny o radnym Zbigniewie Wiczkowskim mówił "koń" (w takiej roli występuje w szopce). Były też wyzwiska. - Ja z tym chamem nie będę rozmawiał! - grzmiał prezydent Maciej Kobyliński (SLD) podczas debaty o budżecie resortowej komisji. Miał na myśli Mirosława Pająka, wiceszefa rady z LPR. Potem ten sam radny dosłownie uciekał przed prezydentem.

Ciąg dalszy miał miejsce wczoraj. Sesja rozpoczęla się od happeningu Młodzieży Wszechpolskiej, która radnemu SLD Adamowi Szewczykowi (na zdjęciu) przyniosła prezenty: pół litra wódki, kieliszek i słoik ogórków. Młodzi działacze w ten sposób wyrazili swoją dezaprobatę dla postawy radnego, który - jak fama głosi - wylądował w Izbie Wytrzeźwień.

Później stanęła sprawa planu zagospodarowania terenu po "Sezamorze" przy ul. Szczecińskiej. Radni opozycji nie chcieli się zgodzić na plan "pod inwestora". Upierali się, aby objął większy teren. Prezydent zgodził się na autopoprawkę o powiększeniu granic planu, a radni uchwałę przyjęli. Po głosowaniu wystąpił M. Kobyliński, który... zarzucił radnym "politykierstwo" i doprowadzanie do ruiny "Sezamoru" (wniosek o upadłość już leży w sądzie). Wywiązała się ostra wymiana zdań pomiędzy prezydentem a szefową rady. - Prezydent wystąpił z agresją do rady - ocenia A. Bogucka-Skowrońska. - Musiałam zareagować. Późniejsza wymiana zdań ze mną odbywała się na zasadzie: ty masz rację, ale masz krzywe nogi. Krzywych nóg nie mam, bo pewnie prezydent by mi to wytknął.

Po naszej wczorajszej publikacji, wyzwiskami prezydenta pod adresem radnego M. Pająka zainteresowała się słupska prokuratura. Czy będzie w tej sprawie postępowanie, jeszcze nie wiadomo. (sta)

Fot. Krszysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-12-23
wyświetleń:966

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 39 Gości