Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Wojna o pasażerów
Rozmiar tekstu: A A A
- Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej w Słupsku w nieuczciwy sposób chce zlikwidować konkurencję obsługującą linię autobusową Słupsk-Główczyce - twierdzi Piotr Rachwalski, prezes spółki Nord Express, która kilka miesięcy temu uruchomiła połączenia na tej trasie. Skargę na państwowego przewoźnika skierował już do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Piotrowi Rachwalskiemu nie podoba się ostatnia promocja słupskiego PPKS, który w połowie listopada dwukrotnie zwiększył ilość połączeń na linii Słupsk-Główczyce, a także obniżył ceny biletów na te kursy. - Ta "promocja" dotyczy tylko linii, na których oprócz PPKS jeżdżą inni przewoźnicy - mówi P. Rachwalski.

Cena jednorazowego biletu oferowana przez Nord Express na linii Słupsk-Główczyce wynosi 6 zł. Pasażer PPKS za to samo połączenia zapłacić musiał 7,2 zł. Od trzech tygodni, kiedy PPKS obniżył ceny biletów, koszt biletu to 5,40 zł.

Zdaniem przedstawicieli państwowego przewoźnika, promocja cenowa i dodatkowe kursy nie mają nic wspólnego z zaostrzeniem konkurencji. - Planowaliśmy to już na przełomie lipca i sierpnia. Promocja jest okresowa i sami zdecydujemy, kiedy się zakończy. Zauważyliśmy wzrost pasażerów na tej linii - mówi Kazimierz Kowalski, kierownik działu przewozów PPKS w Słupsku.

- To nieprawda, autobusy PPKS wożą powietrze. Z moich obliczeń wynika, że miesięcznie do tego interesu dopłacają 50 tysięcy złotych - twierdzi P. Rachwalski. O nieuczciwej, jego zdaniem, konkurencji ze strony PPKS poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Żąda, by PPKS pokrył jego straty i zapłacił 50 tys. zł na Dom Dziecka w Ustce. - Zajmiemy się tą sprawą, jeśli stwierdzimy, że PPKS ma pozycję dominującą i jej nadużywa - zapowiedział Tomasz Drzazgowski z biura prasowego UOKiK.

Z ostrej konkurencji, a tym samym z tańszych połączeń autobusowych cieszą się natomiast mieszkańcy Główczyc. - Jak się biją przewoźnicy, to zawsze korzysta pasażer. Martwię się tylko tym, że jeśli po zakończeniu tej wojny na placu boju zostanie jedna firma, ceny mogą znacznie pójść w górę - niepokoi się Krzysztof Janowicz, mieszkaniec Główczyc. (dmk)

Na zdjęciu: autobus Nord Express kursujący na trasie Słupsk-Główczyce.

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-12-07
wyświetleń:1132

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 43 Gości