Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Na ulicach wciąż za mało
Rozmiar tekstu: A A A
Słupska policja ma 21 wakatów, a codziennie brakuje w pracy około czterdziestu funkcjonariuszy. - Przyczyny nieobecności są różne. Jednak mieszkańcy nie powinni się obawiać o swoje bezpieczeństwo - zapewnia Waldemar Fuchs, szef słupskiej policji. Mimo braków wcale nie jest tak łatwo o pracę w policji. Wczoraj komendant przyjął czterech nowych funkcjonariuszy. Na terenie Komendy Miejskiej Policji w Słupsku obecnie jest zatrudnionych 443 funkcjonariuszy. Kto i dlaczego nie przychodzi do pracy? - Dwudziestu jest na 10-miesięcznych kursach i szkoleniach, pięciu oddelegowałem do Centralnego Biura Śledczego, siedmiu długotrwale choruje, a czterech jest zawieszonych - wylicza komendant Waldemar Fuchs, dodając, że braki na ulicach na co dzień uzupełniają funkcjonariusze ze słupskiej Szkoły Policji. - Mieszkańcy nie powinni czuć się zagrożeni. Siły rozkładam równiomiernie.

Słupska policja ma też 21 wakatów. Jednak nie oznacza to, że od razu może przyjąć tylu funkcjonariuszy, ilu potrzebuje. - Na etaty potrzebne są pieniądze. Podobna sytuacja jest w całym kraju - mówi komendant.

Wczoraj KMP zatrudniła cztery osoby: trzy z nich zasilą prewencję, jedna - sekcję kryminalną. Ślubowanie złożyli Agnieszka Pogroszewska, Sebastian Warcholak, Janusz Dwulit i Łukasz Filipczak (na zdjęciu w kolejności od lewej). Jedyna w tym gronie kobieta to wicemistrzyni Polski w rzucie młotem. Na słupskich ulicach będziemy mogli zobaczyć ją w towarzystwie policyjnego psa, z którym pełnić będzie służbę. - Po prostu kocham zwierzęta - mówi A. Pogroszewska. - Praca w policji to nie tylko nowy zawód, ale także nowe wyzwanie. Zamknęłam jeden rozdział w życiu i rozpoczynam drugi.

Podczas uroczystości komendant Waldemar Fuchs mówił o odpowiedzialności i trudach codziennej ciężkiej pracy: - Policjant powinien przede wszystkim służyć i pomagać mieszkańcom.

O tym, że same chęci nie wystarczą, zdążyła się już przekonać Agnieszka Pogroszewska: - Nie było łatwo dostać się do policji. Przeszłam szereg testów sprawnościowych i psychologicznych, no i rozmowę z komendantem. To rzeczywiście ostra selekcja. Nowo przyjęci funkcjonariusze również wkrótce "znikną" na szkoleniach. Kolejny nabór komendant zapowiada w marcu. (ber, man)

Fot. Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-11-23
wyświetleń:2321

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 38 Gości