|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Zaczepki w mroku
Rozmiar tekstu: A A A
- Masz dwa zety? - usłyszała nasza Czytelniczka wracając z pracy. - Jak zawsze z ulicy Deotymy skręciłam w alejkę przy miejskim szalecie obok ratusza, gdy nagle zaczepiło mnie kilku mężczyzn, którzy używając niewybrednych słów domagali się ode mnie pieniędzy. Długo nie myśląc zwyczajnie uciekłam - mówi Barbara S. W alejce było ciemno, więc kobieta nie zauważyła siedzących na ławce mężczyzn, którzy pili alkohol. A ciemno było dlatego, że nie ma tam żadnego oświetlenia. - Myślałam, że to bezpieczne miejsce. To skandal, że takie rzeczy dzieją się tuż obok ratusza! - skarży się pani Barbara. Biorąc pod uwagę, że dni stają się coraz krótsze i coraz szybciej zapada zmrok, zainstalowanie oświetlenia wydawałoby się jak najbardziej wskazane. Tym bardziej, że przechodzi tamtędy wielu słupszczan. Czy postawienie jednej czy nawet dwóch lamp stanowi aż tak duży problem? - Na dzień dzisiejszy miasto nie ma środków na to aby założyć tam oświetlenie. Są pilniejsze sprawy, ale będziemy mieć ten problem na uwadze - mówi Małgorzata Kowal, asystentka rzecznika prasowego w słupskim ratuszu. (man)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 35 Gości




