|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Bankietowa rozpusta
Rozmiar tekstu: A A A
25 tysięcy złotych przejedli uczestnicy bankietu
zorganizowanego po premierze w Nowym Teatrze w Słupsku. I
wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że pieniądze pochodzą
z kieszeni podatników. Słupszczanie są oburzeni: - To jest
skandal!
Nowy Teatr jest placówką utrzymywaną z budżetu miasta, stąd
takie oburzenie mieszkańców. Po premierze "Szalonej lokomotywy"
goście zostali zaproszeni na wystawny bankiet. Stoły aż uginały
się pod frykasami. - To było wydarzenie na skalę kraju. Nie
codziennie otwiera się teatr. Nie wypadało przyjąć ważnych gości
z kraju, w tym z ministerstwa, paluszkami i lampką szampana.
Bankiet nie był wystawny, ale na miarę wydarzenia. Wybraliśmy
najtańszą ofertę. Na jedną osobę przeznaczyliśmy 57 złotych -
tłumaczy Joanna Merecka, wicedyrektor Nowego Teatru w Słupsku.
Innego zdania jest większość radnych. Zbigniew Wiczkowski,
radny Słupskiego Forum Prawa i Sprawiedliwości napisał
interpelację do prezydenta miasta, w której domaga się od teatru
zwrotu pieniędzy wydanych na bankiet: - Jest wiele ważniejszych
społecznych celów. Prezydent nie chciał wesprzeć zakupu karetki
pogotowia ratującej życie, a z czystym sumieniem patrzy jak
pieniądze są przejadane - mówi Wiczkowski.
Stanowisko w tej sprawie zajął także komitet Prawa i Sprawiedliwości: - Jesteśmy oburzeni beztroskim marnotrawieniem pieniędzy podatników. Zdajemy sobie sprawę, że teatr nie jest jednostką mającą przynosić dochody, jednak należy podejmować wszelkie działania, aby deficyt był jak najmniejszy, a wydawanie 20 tysiecy na bankiet na pewno takiemu celowi nie służy - pisze Jerzy Łazarczyk, p.o. pełnomocnika słupskiego komitetu PiS.
Co na to ratusz? - Nie wiedzieliśmy ile pieniędzy teatr przeznaczy na bankiet, bo otrzymał całą kwotę do wykorzystania do końca roku już wcześniej i sam gospodarzy pieniędzmi. Na pewno prezydent zajmie jakieś stanowisko w tej sprawie, ale w tej chwili są ważniejsze sprawy do zrobienia - mówi Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta miasta w słupskim ratuszu. (mag)
Stanowisko w tej sprawie zajął także komitet Prawa i Sprawiedliwości: - Jesteśmy oburzeni beztroskim marnotrawieniem pieniędzy podatników. Zdajemy sobie sprawę, że teatr nie jest jednostką mającą przynosić dochody, jednak należy podejmować wszelkie działania, aby deficyt był jak najmniejszy, a wydawanie 20 tysiecy na bankiet na pewno takiemu celowi nie służy - pisze Jerzy Łazarczyk, p.o. pełnomocnika słupskiego komitetu PiS.
Co na to ratusz? - Nie wiedzieliśmy ile pieniędzy teatr przeznaczy na bankiet, bo otrzymał całą kwotę do wykorzystania do końca roku już wcześniej i sam gospodarzy pieniędzmi. Na pewno prezydent zajmie jakieś stanowisko w tej sprawie, ale w tej chwili są ważniejsze sprawy do zrobienia - mówi Marek Sosnowski, rzecznik prezydenta miasta w słupskim ratuszu. (mag)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 36 Gości




