|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Wywalczyli pomiary
Rozmiar tekstu: A A A
Przypomnijmy, że protestujący słupszczanie domagają się
przeniesienia wieży z ul. Banacha w inne miejsce, z dala od ich
mieszkań. Ich zdaniem, umieszczone na niej nadajniki emitujące
fale elektromagnetyczne wysokiej częstotliwości powodują w
okolicy wzrost zachorowań na raka i inne cieżkie choroby.
Wczoraj do Słupska przybyli przedstawiciele bydgoskiego
Sanepidu, któremu Emitel - właściciel wieży - zlecił
przeprowadzenie badań.
- Zeszłoroczne badania nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm. Nie spodziewam się, aby tym razem miałoby być inaczej - mówi Julita Pilaszewska, specjalista d.s. ochrony środowiska w TP Emitel.
Mieszkańcy osiedla mają jednak wątpliwości. Obawiają się, że na czas przeprowadzenia pomiarów część nadajników mogła zostać wyłączona. - Poza tym takie badania należy robić przy odpowiednich warunkach pogodowych, a nie jak leje deszcz - mówi Ryszard Łoński, jeden z protestujących mieszkańców.
- Nie rozpocznę kontroli póki nie upewnię się, że wszystkie nadajniki są włączone. Z pomiarami poczekamy aż przestanie padać. - mówi Danuta Grącka z bydgoskiego Sanepidu.
O wynikach przeprowadzonych pomiarów będziemy Państwa informować. (man)
Fot. Krzysztof Tomasik
- Zeszłoroczne badania nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm. Nie spodziewam się, aby tym razem miałoby być inaczej - mówi Julita Pilaszewska, specjalista d.s. ochrony środowiska w TP Emitel.
Mieszkańcy osiedla mają jednak wątpliwości. Obawiają się, że na czas przeprowadzenia pomiarów część nadajników mogła zostać wyłączona. - Poza tym takie badania należy robić przy odpowiednich warunkach pogodowych, a nie jak leje deszcz - mówi Ryszard Łoński, jeden z protestujących mieszkańców.
- Nie rozpocznę kontroli póki nie upewnię się, że wszystkie nadajniki są włączone. Z pomiarami poczekamy aż przestanie padać. - mówi Danuta Grącka z bydgoskiego Sanepidu.
O wynikach przeprowadzonych pomiarów będziemy Państwa informować. (man)
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 39 Gości




