Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Ożywienie? Nie widać
Rozmiar tekstu: A A A
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego produkcja przemysłowa w lipcu wzrosła o 10,3% w ujęciu rocznym. Zdaniem rządowych ekonomistów możliwe jest, że w ostatnich trzech miesiącach roku wzrost gospodarczy wyniesie nawet 4%. Co o wzrostowych tendencjach sądzą przedsiębiorcy i ekonomiści z regionu słupskiego? - Sądzę, że za wcześnie mówić o trendach. W 4 lub 5-procentowy wzrost nie wierzę, najwyżej 1,2 procent - uważa prof. Adam Gwiazda, wykładowca w Wyższej Szkole Zarządzania w Słupsku. - Bezrobocie nie maleje. Prace sezonowe się kończą. A na wypowiedzi rządowych ekonomistów należy patrzeć przez pryzmat ich politycznych interesów. Wzrostu nie zauważa również Jerzy Staniuk, szef słupskiej "Zasty" produkującej zbiorniki i cysterny. - Sytuacja na rynku krajowym jest bardzo trudna. Dlatego szukamy zbytu na rynkach wschodnich - mówi. Natomiast Szymon Sarna, wiceprezes spółki "M&S" produkującej stolarkę okienną i drzwiową, stwierdza: - Rzeczywiście, zwiększyliśmy produkcję i sprzedaż o 50 procent, ale - zapewniam - nie ma w tym żadnej zasługi rządu. To wynik ciężkiej pracy załogi. Ostrożny w ocenach jest także Maciej Fedorowicz, prezes słupskiej fabryki obuwia "Gino Rossi". - Cieszę się, że gospodarka ruszyła, ale czy to trwała tendencja? Przedsiębiorstwa wciąż mają problemy z płynnością finansową. Poczekajmy, co przyniesie czwarty kwartał - radzi. (LL)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2003-09-10
wyświetleń:765

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 33 Gości