|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Tłoczno w Izbie Wytrzeźwień
Rozmiar tekstu: A A A
Słońce i wysoka temperatura sprawiają, że tłoczno jest nie tylko
na plaży, ale także w Izbie Wytrzeźwień. W lipcu nocleg w
najdroższym hotelu w mieście spędziło 320 osób! To o 116 osób
więcej niż na przykład w marcu. - Trudniej jest gospodarować
pieniędzmi, gdyż musimy oszczędzać tak, aby zmieścić się w
budżecie - mówi Ryszard Śnieżek, dyrektor słupskiej
ôwytrzeźwiałki". Ściągalność opłat jest na poziomie 20-30%.
Latem pijących bardziej widać: - Nie chowają się w klatkach
schodowych, ale piją w parkach, czy na skwerach, pod sklepami.
Często odwozimy ich na izbę prosto z jakichś awantur ulicznych,
czy domowych - mówi Emilia Adamiec, oficer prasowy słupskiej
policji. - Wysoka temperatura sprawia jednak, że człowiek
szybciej się upija - dodaje. Statystyki pokazują, że
słupszczanie piją latem coraz więcej: - W lipcu 2002 roku
mieliśmy 267 pacjentów, rok później o sześciu więcej, a w tym
roku aż o 53 więcej - mówi R. Śnieżek - Bywało, że dzwoniliśmy
na policję i na Straż Miejską z prośbą, aby na razie nie
przywozili, bo wszystkie 18 łóżek jest zajętych. Często ôchętni"
musieli czekać w kolejce na nocleg - dodaje. Słupska Izba
Wytrzeźwień jest placówką powołaną przez Radę Miejską, a
pieniądze na jej utrzymanie pochodzą z kasy miasta. Nie oznacza
to jednak, że im więcej noclegowiczów w izbie, tym więcej
pieniędzy daje miasto: - Budżet od kilku lat utrzymuje się na
podobnym poziomie (od red. na ten rok jest to 932 tys. 665 zł).
Jeśli mamy więcej pacjentów, to musimy lepiej pieniędzmi
gospodarować. Oszczędzamy więc, na przykład na środkach
czystości.
Opłaty za nocleg zasilają kasę miejską. I mimo, że doba kosztuje aż 220 złotych, to do kasy wpływa niewiele. Ściągalność jest bardzo niska - utrzymuje się na poziomie 20-30%: - Około 80% naszych pacjentów to osoby bezrobotne. W lipcu było takich 252. Oprócz tego 30 rencistów i 11 emerytów z bardzo niskimi dochodami, a tylko 27 pracujących - mówi R. Śnieżek.
Przeważają klienci w wieku 40-49 lat, nieco mniej jest takich w wieku 30-39 lat i 50-59 lat. W większości są to osoby pijące notorycznie. (mag)
Opłaty za nocleg zasilają kasę miejską. I mimo, że doba kosztuje aż 220 złotych, to do kasy wpływa niewiele. Ściągalność jest bardzo niska - utrzymuje się na poziomie 20-30%: - Około 80% naszych pacjentów to osoby bezrobotne. W lipcu było takich 252. Oprócz tego 30 rencistów i 11 emerytów z bardzo niskimi dochodami, a tylko 27 pracujących - mówi R. Śnieżek.
Przeważają klienci w wieku 40-49 lat, nieco mniej jest takich w wieku 30-39 lat i 50-59 lat. W większości są to osoby pijące notorycznie. (mag)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 40 Gości




