|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Poseł zareagował
Rozmiar tekstu: A A A
W zeszłym tygodniu pisaliśmy o apelu, jaki słupska "Solidarność" wystosowała m.in. do prezydenta Słupska, starosty, czy parlamentarzystów. Przypomnijmy, że chodzi o udzielenie pomocy dwóm słupskim zakładom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej. Mowa o "Alce" i "Sezamorze". Na apel ten zareagował już poseł Ligi Polskich Rodzin ze Słupska - Robert Strąk.
Zwrócił się do Aleksandry Wiktorow, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z prośbą o umorzenie, ewntualnie odroczenie spłaty zadłużenia obu fabryk wobec ZUS-u.- W regionie, gdzie bezrobocie sięga 30 procent zamknięcie kolejnych zakładów może mieć nieobliczalne skutki. "Alka" zagrożona jest upadkiem poprzez nieudolne zarządzanie łódzkiego właściciela. Z kolei "Sezamorowi" grozi upadłość na skutek załamania się rynku stoczniowego nie tylko w Polsce - mówi R. Strąk. Dzwoniliśmy do centrali ZUS w Warszawie, aby dowiedzieć się, w jaki sposób prezes Wiktorow ustosunkuje się do prośby posła, poinformowano nas jednak, że pismo jeszcze nie dotarło. Wkrótce jednak to sprawdzimy. (mag)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 42 Gości




