|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Gorzej niż na śmietnisku
Rozmiar tekstu: A A A
Hałdy śmieci, gruzu i pustych butelek po alkoholu - tak wygląda
teren na zapleczu przychodni rejonowej przy al. Wojska Polskiego
w Słupsku (na zdjęciu).
Mieszkańcy okolicznych kamienic nie pamiętają, by na dzikie
śmietnisko kiedykolwiek zaglądały służby odpowiedzialne za
utrzymanie porządku w mieście. - To całkowicie bezpański teren.
Codziennie rano tędy przechodzę, ale jeszcze nie widziałam, żeby
ktoś ten plac sprzątał - mówi prosząca o anonimowość
słupszczanka.
Mimo wszechobecnego brudu, często można tu spotkać bawiące się dzieci. Przechodzą tędy również dziesiątki osób, które chcą sobie w ten sposób skrócić drogę między ulicą Starzyńskiego a aleją Wojska Polskiego. - Jak to możliwe, żeby w samym centrum miasta było miejsce na dzikie wysypisko śmieci? To niedopuszczalne. Ktoś to powinien w końcu posprzątać - mówi Maria Startek.
Placem - śmietniskiem zainteresowaliśmy Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej. - Jeżeli ten plac faktycznie należy do nas, natychmiast zostanie uprzątnięty - deklaruje Irena Tyszka, dyrektor PGM w Słupsku.
Sprawdziliśmy w wydziale geodezji słupskiego ratusza. Dzikie śmietnisko znajduje się na terenie administrowanym przez PGM. Mamy więc nadzieję, że plac, zgodnie z zapowiedzią dyr. Tyszki, zostanie jak najszybciej uprzątnięty. (dmk)
Fot. Artur Stencel
Mimo wszechobecnego brudu, często można tu spotkać bawiące się dzieci. Przechodzą tędy również dziesiątki osób, które chcą sobie w ten sposób skrócić drogę między ulicą Starzyńskiego a aleją Wojska Polskiego. - Jak to możliwe, żeby w samym centrum miasta było miejsce na dzikie wysypisko śmieci? To niedopuszczalne. Ktoś to powinien w końcu posprzątać - mówi Maria Startek.
Placem - śmietniskiem zainteresowaliśmy Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej. - Jeżeli ten plac faktycznie należy do nas, natychmiast zostanie uprzątnięty - deklaruje Irena Tyszka, dyrektor PGM w Słupsku.
Sprawdziliśmy w wydziale geodezji słupskiego ratusza. Dzikie śmietnisko znajduje się na terenie administrowanym przez PGM. Mamy więc nadzieję, że plac, zgodnie z zapowiedzią dyr. Tyszki, zostanie jak najszybciej uprzątnięty. (dmk)
Fot. Artur Stencel
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 43 Gości




