Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Dajcie nam kładkę!
Rozmiar tekstu: A A A
Odległość między ulicą Kołłątaja a Sobieskiego w Słupsku to niespełna dwieście metrów. Jednak aby ją pokonać, trzeba pokonać kilkukrotnie dłuższą trasę ulicą Sobieskiego i Szczecińską lub al. 3 Maja. Władze od lat "chodzą" wokół tematu, a ludzie dreptają... wokół miasta. O wybudowaniu kładki mówi się od niemal trzydziestu lat. Dzięki niej kilkanaście tysięcy osób dziennie mogłoby w kilka minut przedostać się z Zatorza do centrum miasta. Niemal przy każdych wyborach kandydaci roztaczają przed słupszczanami wizje takiego przejścia. A jego jak nie było, tak nie ma.

- O potrzebie stworzenia kładki nad torami mówiliśmy przed wyborami w 2000 roku. Poza oszczędnością czasową dla mieszkańców Zatorza, wpłynęłoby to korzystnie na miejskie środowisko. Niestety, pomysł upadł - mówi Grzegorz Leśniak, radny komitetu "Nasz Słupsk". Zadeklarował, że ponowne starania o uruchomienie przejścia nad torami rozpocznie jeszcze w tym miesiącu.

Zbudowanie podziemnego przejścia obiecywał też w zwycięskiej kampanii prezydenckiej Maciej Kobyliński. - Przejście znajduje się w wieloletnim planie inwestycyjnym. Jest to jednak inwestycja droga i nie poradzimy sobie bez pomocy z budżetu centralnego lub Unii Europejskiej - twierdzi prezydent. Dodaje, że jeszcze w tym roku zostanie przygotowana koncepcja przejścia, natomiast na sam projekt inwestycji poczekać będziemy musieli jeszcze nawet dwa lata.

Przeciwnikiem przejścia podziemnego jest Mirosław Pająk, radny Ligi Polskiech Rodzin. - Należy jak najszybciej zrobić kładkę nad torami. Podobne stoją w wielu miastach, na przykład w Warszawie. Jest to dużo tańsze niż podziemne tunele, a przede wszystkim da się ją szybciej zbudować - twierdzi radny Pająk.

Mieszkańcom jest obojętne, która z tych koncepcji wygra, dla nich ważne, by mogli szybciej dostać się do centrum. (dmk)

Na zdjęciu: zabronione przejście przez tory, którym mieszkańcy skracają sobie drogę do centrum.

Fot. Artur Stencel
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-06-14
wyświetleń:738

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 42 Gości