|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Betonowa pustynia?
Rozmiar tekstu: A A A
- Jeżeli kolejne remonty ulic w Słupsku będą przeprowadzane tak
jak na ulicy Bema, to wkrótce miasto, do tej pory nagradzane
tytułem "Gmina przyjazna środowisku", może stać się prawdziwą
"betonową pustynią" - ostrzegają działacze ze Stowarzyszenia
Aktywne Pomorze, zdaniem których Słupsk bez zieleni przestanie
być atrakcyjny dla turystów.
Przypomnijmy, że prawie dwa tygodnie temu kilkunastometrowa
lipa rosnąca przy ul. Bema w Słupsku, przy zupełnie bezwietrznej
pogodzie runęłą na deptak. Przewrócone drzewo obnażyło
uszkodzony system korzeniowy. - Lipa przewróciła się z powodu
źle wykonanego projektu i ostatecznie źle przeprowadzonego
remontu - twierdzi Paweł Soja przezes Stowarzyszenia Aktywne
Pomorze. - Remont ulicy, który miał podnieść atrakcyjność
turystyczną tej części miasta, nie przyniósł spodziewanego
efektu. Obawiamy się, że wykonanie w podobny sposób modernizacji
al. Wojska Polskiego, wzdłuż której rośnie szpaler lip, też
spowoduje zniszczenie drzew. Domagamy się więc konsultacji
specjalistów w tej sprawie. Członkowie stowarzyszena przesłali
pismo, w którym opisali ten problem m.in do Izydora Orlika,
przewodniczącego Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony
Środowiska słupskiej Rady Miejskiej. - Tego dokumentu jeszcze
nie otrzymałem, ale rzeczywiście sprawę modernizacji al. Wojska
Polskiego trzeba w tej sytuacji dokładnie przemyśleć. Spróbuję
ten problem rozwiązać na najbliższej komisji, w tym tygodniu -
obiecuje I. Orlik. Tymczasem my zapytaliśmy o opinię na ten
temat specjalistów od ochrony środowiska. Ich zdaniem z
drzewostanem w mieście trzeba w czasie remontów postępować
bardzo ostrożnie. Roboty przy korzeniach drzew mogą być
prowadzone tylko ręcznie i to bardzo delikatnie. - Lipy z reguły
są drzwami o palowym systemie korzeniowym, czyli sięgającym
głęboko w ziemię. Ta na ul. Bema była wyjątkiem, bo jej korzenie
były rozłożyste. Oznacza to, że do każdego drzewa trzeba
podchodzić indywidualnie, bo każde to inny żywy organizm - mówi
Rafał Nastalski ze słupskiej pracowni architektury krajobrazu
"Park" i biegły Ministra Ochrony Środowiska w zakresie
kształtowania krajobrazu. Dodaje on, że lipy przy al. Wojska
Polskiego trzeba traktować bardzo szczególnie, bo rosną przy
ruchliwej ulicy i niestety nie są w najlepszej kondycji. (nik)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 42 Gości




