Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Korepetycjom: nie!
Rozmiar tekstu: A A A
Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu chce zwalczać coraz powszechniejszą praktykę dokształcania uczniów przez nauczycieli w formie odpłatnych korepetycji. - W naszym odczuciu korepetycje to przejaw korupcji w szkołach - twierdzi Jerzy Kortas, pomorski kurator oświaty. Dyrektorzy szkół aż tak kategoryczni nie są, choć przyznają, że może dochodzić do patologii. - Całkowicie korepetycji nie wyplenimy, chociażby dlatego, że niektórzy rodzice są bardzo ambitni i nawet bez uzasadnionej potrzeby kierują dzieci na dodatkowe lekcje - mówi Jerzy Kortas, pomorski kurator oświaty. - Dopuszczalne jest, że korepetycji udziela osoba spoza szkoły. Jednak nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy ten sam nauczyciel w godzinach przedpołudniowych uczy dziecko, a po południu udziela mu dodatkowych płatnych lekcji. Korepetycje, kiedyś niemal zarezerwowane dla uczniów szkół średnich, obecnie rozpowszechniły się już w młodszych klasach - w gimnazjum, a nawet w szkole podstawowej. - Z reguły im bardziej renomowana placówka, tym więcej płatnych lekcji biorą uczniowie - dodaje J. Kortas. - A dyrektorzy często uważają, że to problem wszystkich, tylko nie ich szkoły. Rzeczywiście wszyscy dyrektorzy, z którymi rozmawialiśmy, choć przyznają, że uczniowie korepetycje biorą, twierdzą, że nie spotkali się z przypadkiem, aby ten sam nauczyciel miał lekcje z uczniem w szkole, a po południu udzielał mu prywatnych lekcji. A jak wygląda rzeczywistość? Nauczyciele nie chcą otwarcie mówić o sprawie, ale zapewnieni o swojej anonimowości uchylają rąbka tajemnicy. - Sama udzielam korepetycji, ale nigdy własnym uczniom - powiedziała nam nauczycielka jednego ze słupskich gimnazjów. - Wiem jednak, że i takie przypadki, choć rzadko, ale się zdarzają. Dyrektorzy czasem nawet o tym wiedzą, ale wolą przymknąć oko. Generalnie jednak nauczyciele w szkole wymieniają się uczniami - jeden podsyła swojego ucznia drugiemu. Resort edukacji, w ramach ograniczania dodatkowych płatnych lekcji, rzucił pomysł ogólnopolskiego konkursu "Szkoła bez korepetycji". Ciekawe, czy przyniesie jakiekolwiek efekty... (sta)
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2003-08-29
wyświetleń:764

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 37 Gości