Styczeń 2026 »
PnWtŚrCzPtSoNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
  Pb 95
  ON
  Lpg
 
  USD
  EUR
  CHF
 
Google
Baza firm
Wiadomości
Ogłoszenia
Nieruchomości
Motoryzacja
Menu Online
   
Kategoria: Aktualności
Poddasza z lobbingiem
Rozmiar tekstu: A A A
- Lobbing w tej sprawie przekroczył wszelkie granice przyzwoitości! Mamy tu do czynienia z gorszącymi układami personalnymi! Nie możemy podejmować decyzji sankcjonującej bezprawie! - tak ostre słowa padły z ust Anny Boguckiej- Skowrońskiej, przewodniczącej słupskiej Rady Miejskiej na przedwczorajszej sesji. Burzliwa i zaskakująca debata toczyła się w sprawie budynków firmy "Mat-Bet" na osiedlu Westerplatte-Hubalczyków.

Sprawa budynków "Mat-Betu" wypłynęła pod koniec ubiegłego roku. Mieszkańcy okolicznych domków jednorodzinnych zorientowali się, że w pobliżu buduje się zbyt wysokie, ich zdaniem, bloki, a nieużytkowe poddasza... adaptuje na mieszkania. Jeden taki blok już stanął, budowę drugiego na skargę mieszkańców, wstrzymał Naczelny Sąd Administracyjny. Na ostatniej sesji radni zajęli się projektem uchwały zgłoszonym przez prezydenta miasta. Znalazł się w niej zapis dopuszczający "realizację dodatkowej kondygnacji w formie poddaszy użytkowych". I właśnie tez zapis wywołał wielką burzę, a najostrzej przeciwko propozycji prezydenta występowali radni SLD oraz szefowa rady z koalicyjnego klubu "Nasz Słupsk". - Ja nikogo nie chę przekonywać. Sądzę, że głosy w tej sprawie są policzone. Być może parę osób opuści salę, aby się nie narażać... - mówiła Anna Bogucka-Skowrońska. - Nie powiem, jakie osoby do mnie dzwoniły w tej sprawie, rzekomo przypadkiem. Rozumiem więc, że stoi za tym poważny interes.

Także inni rajcy przyznawali oficjalnie, że w tej sprawie wywierane były na nich naciski.

Zdaniem radnych, którzy nie chcieli dopuścić do uchwalenia zapisu proponowanego przez prezydenta, a zgodnego z wnioskiem inwestora, służy on jedynie firmie "Mat-Bet". Podkreślali, że to sankcjonowanie bezprawia w postaci samowoli budowlanej.

- Powinniśmy w tej sprawie myśleć nie o firmie, ale głównie o mieszkańcach miasta, którzy na tych poddaszach chcą zamieszkać - tak z kolei przekonywał rajców wiceprezydent Ryszard Kwiatkowki. Ostatecznie uchwałę przegłosowano zgodnie z wnioskiem prezydenta, ale głównie dzięki głosom opozycji.

- Daliśmy tej firmie milion złotych - stwierdził w kuluarach jeden z radnych SLD. - Tyle wezmą od ludzi za te mieszkania na poddaszu. (sta)

Na zdjęciu: Budynek "Mat-Betu", w którym decyzją radnych poddasza mogą być adaptowane na mieszkania.

Fot.: Krzysztof Tomasik
 
 

Informacje na temat artykułu:
Źródło:Głos Słupski
data dodania:2004-04-02
wyświetleń:554

Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone. Aktualnie On-Line: 21 Gości