|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Szkoła z komputera
Rozmiar tekstu: A A A
- Obawiam się, że nowy komputerowy system naboru uczniów do
szkół ponadgimnazjalnych może bardzo skrzywdzić dzieci. Żaden
system nie jest doskonały, a testowany będzie na naszych dzie-
ciach - obawia się mama trzecioklasisty ze słupskiego Gimnazjum
nr 4. Rodzice nie wiedzą czy komputerowa analiza ocen rzeczy-
wiście odzwierciedli zainteresowania i zdolności dzieci oraz czy
nie będzie to raczej losowanie niż kompetentne przydzielanie
dzieci do klas, w których chciałyby się uczyć.
Przypomnijmy, że tym roku po raz pierwszy uczniowie gimnazjów nie będą musieli biegać po interesujących ich szkołach ponadgim- nazjalnych z kilkoma podaniami, a ich preferencje zostaną wpi- sane w specjalny program komputerowy, który przydzieli młodzież do odpowiednich szkół i klas. System ma brać pod uwagę liczbę punktów jaką każdy uczeń osiągnie ze średniej ocen na świadec- twie, egzaminów gimnazjalnych i udziału w olimpiadach oraz trzy szkoły jakie wytypuje w podaniu. W każdej szkole można wybrać nieograniczoną liczbę klas z przedmiotami o rozszerzonym zakre- sie, w których obecny gimnazjalista chciałby się uczyć. Im wyż- sza punktacja ucznia tym większe będzie on miał szanse dostać się do szkoły i klasy, które w jego podaniu znalazły się na pierwszym miejscu. Tegoroczny nabór komputerowy obejmie ponad 1,4 tys. dzieci ze Słupska i 800 uczniów z powiatu. Dyrektorzy słupskich gimnazjów mają bardzo różne zdania o nowym sposobie rekrutacji. - Jestem za wprowadzaniem nowości, ale chyba nie jesteśmy jeszcze przygotowani techniczne - mówi Lech Raś dy- rektor Gimnazjum nr 4. - W tym roku uczniów w klasach trzecich mamy ponad 270, a stanowisk komputerowych zaledwie dziewięć. Kiedy więc wszyscy pod koniec maja, kiedy znane będą oceny wyni- ki olimpiad, będą chcieli wprowadzić swoje dane może zrobić się niezłe zamieszanie. L. Raś otrzymuje też sygnały od rodziców obawiających się, że nowy system może być korupcjogenny, bo nie wszyscy będą mieli możliwość zweryfikowania wyników komputero- wych analiz. Optymistką jest natomiast Barbara Kujat, dyrektor słupskiego Gimnazjum nr 5. - Nauczyciele będą przygotowani do pomocy uczniom, bo przechodzą dokładne szkolenia. Dla dzieci na- tomiast komputer nie jest żadną nowością i same cieszą się z ta- kiego nowoczesnego rozwiązania - twierdzi B. Kujat. (nik)
Przypomnijmy, że tym roku po raz pierwszy uczniowie gimnazjów nie będą musieli biegać po interesujących ich szkołach ponadgim- nazjalnych z kilkoma podaniami, a ich preferencje zostaną wpi- sane w specjalny program komputerowy, który przydzieli młodzież do odpowiednich szkół i klas. System ma brać pod uwagę liczbę punktów jaką każdy uczeń osiągnie ze średniej ocen na świadec- twie, egzaminów gimnazjalnych i udziału w olimpiadach oraz trzy szkoły jakie wytypuje w podaniu. W każdej szkole można wybrać nieograniczoną liczbę klas z przedmiotami o rozszerzonym zakre- sie, w których obecny gimnazjalista chciałby się uczyć. Im wyż- sza punktacja ucznia tym większe będzie on miał szanse dostać się do szkoły i klasy, które w jego podaniu znalazły się na pierwszym miejscu. Tegoroczny nabór komputerowy obejmie ponad 1,4 tys. dzieci ze Słupska i 800 uczniów z powiatu. Dyrektorzy słupskich gimnazjów mają bardzo różne zdania o nowym sposobie rekrutacji. - Jestem za wprowadzaniem nowości, ale chyba nie jesteśmy jeszcze przygotowani techniczne - mówi Lech Raś dy- rektor Gimnazjum nr 4. - W tym roku uczniów w klasach trzecich mamy ponad 270, a stanowisk komputerowych zaledwie dziewięć. Kiedy więc wszyscy pod koniec maja, kiedy znane będą oceny wyni- ki olimpiad, będą chcieli wprowadzić swoje dane może zrobić się niezłe zamieszanie. L. Raś otrzymuje też sygnały od rodziców obawiających się, że nowy system może być korupcjogenny, bo nie wszyscy będą mieli możliwość zweryfikowania wyników komputero- wych analiz. Optymistką jest natomiast Barbara Kujat, dyrektor słupskiego Gimnazjum nr 5. - Nauczyciele będą przygotowani do pomocy uczniom, bo przechodzą dokładne szkolenia. Dla dzieci na- tomiast komputer nie jest żadną nowością i same cieszą się z ta- kiego nowoczesnego rozwiązania - twierdzi B. Kujat. (nik)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 42 Gości




