|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Zgrzytanie przy dystrybutorze
Rozmiar tekstu: A A A
Od 9 marca słupski PKS podnosi ceny biletów jednorazowych o 45 procent. Do podobnego kroku szykuje się także MZK i inne firmy przewozowe. Powód? Ceny paliwa idą od początku roku w górę. Olej napędowy zdrożał ostatnio o ponad 10 procent, a benzyny o mniej więcej siedem procent. Co gorsza, nikt nie wie, kiedy sytuacja się ustabilizuje. Ostatnio ceny paliw rosną średnio raz w tygodniu. Tylko w ostatnich dniach, w zależności od stacji, na dystrybutorach ceny zwiększyły się o 37 groszy na litrze. A w ostatni czwartek najwięksi producenci paliw w Polsce, "Orlen" i gdańska grupa "Lotos", znów podnieśli ceny o 5 groszy za litr. Trudno się więc dziwić irytacji kierowców. Ile można, trzeba w końcu powiedzieć "stop" denerwuje się Andrzej Sieziewski, kierowca ze Słupska. Wydaje mi się, że cena jest sztucznie windowana. Widać ktoś ma w tym interes. Rodzimi producenci paliw tłumaczą jednak, że podwyżki na naszym rynku uzależnione są od sytuacji na świecie. A ta jest wyjątkowo niesprzyjająca. Joanna Kitowska, kierownik ds. komunikacji społecznej w gdańskim oddziale "Orlenu", wylicza: Mamy wzrost cen ropy na światowych giełdach, przewidywane zmniejszenie wydobycia ropy, no i spadek notowań złotego. Dlatego właśnie jej firma od początku roku podniosła ceny benzyny już 8-krotnie, wprowadzając też dwie obniżki. Podobnie wygląda to w przypadku koncernu Shell. Nie mogę przewidzieć, co będzie w przyszłości, wydaje się jednak, że kolejne podwyżki są tylko kwestią czasu przyznaje szczerze William Kozik, dyrektor sprzedaży w Shellu. A kierowcy zgrzytają zębami, bo jeszcze dwa miesiące temu za litr benzyny płacili średnio o 25, a oleju napędowego o 30 groszy mniej. Jeśli więc chcemy nieco zaoszczędzić, to warto sprawdzać ceny na dystrybutorach. A różnice są spore. W zależności od tego, gdzie tankujemy, za benzynę Pb 95 zapłacimy 3,45 3,65 zł, za PB 98 3,83 zł 3,89 zł, za litr oleju napędowego 2,86 2,99 złotego.
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 36 Gości




