|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Smród i hałas pod oknami
Rozmiar tekstu: A A A
- Z nostalgią wspominamy czasy ekologocznych trolejbusów, kiedy
pod naszymi oknami nie kłębiły się spaliny z autobusów i przez
cały dzień było cichutko - mówią mieszkańcy bloków przy pętli
autobusowej na ul. Rzymowskiego w Słupsku. Lokatorzy skarżą się,
że kierowcy autobusów czekając na odjazd nie wyłączają silników
i szczególnie zimą emisja spalin jest bardzo duża. Ponadto
oczekujące na odjazd autobusy blokują wyjazd z osiedlowych ulic.
- 16 marca minie rok odkąd w imieniu swoim i sąsiadów wysłałem
do ratusza pismo z prośbą o przeniesienie pętli dalej od naszych
bloków. Do dziś nie doczekałem się jednak odpowiedzi - skarży
się słupszczanin reprezentujący mieszkańców bloku w pobliżu
pętli przy ul. Rzymowskiego. - Od godziny 4 rano prawie do
północy autobusy "piłują" silniki, a z rur wydechowych
wydobywają się kłęby śmierdzącego dymu.
Okazuje się, że słupski Miejski Zakład Komunikacji dobrze wie, że taki problem istnieje. Jednak przeniesienia pętli nie planuje. - Wydawało nam się, że po reorganizacji komunikacji autobusowej w Słupsku ten problem bardzo się zmiejszył. Większość autobusów odjeżdża przecież teraz z pętli przy ul. Kołłątaja - mówi Marcin Grzybiński z Miejskiego Zakładu Komunikacji. Przyznaje on jednak, że w czasie zimy autobusy, szczególnie te ze starego taboru, muszą wcześniej odpalać silniki, żeby uruchomić układ sprężonego powietrza i rozgrzać pojazd. - Bedziemy się jednak starać, by na trasach zaczynających się przy ul. Rzymowskiego jeździły wyłącznie autobusy nowej generacji: ciche i emitujące mniej spalin - zapewnia M. Grzybiński. - Regulatorzy ruchu mają natomiast obowiązek przypominania kierowcom, że silnik może być włączony przy postoju trwającym nie dłużej niż minutę.
Lokatorzy bloków przy ul. Rzymowskiego skarżą się również, że autobusy blokują wyjazd z jednej z posesji. - Czasem rzeczywiście zdarza się, że kilka autobusów oczekuje na odjazd i tarasują wjazd w osiedlową ulicę. Postaramy się jednak zorganizować tam ruch inaczej - obiecuje M. Grzybiński. (nik)
Fot. Krzysztof Tomasik
Okazuje się, że słupski Miejski Zakład Komunikacji dobrze wie, że taki problem istnieje. Jednak przeniesienia pętli nie planuje. - Wydawało nam się, że po reorganizacji komunikacji autobusowej w Słupsku ten problem bardzo się zmiejszył. Większość autobusów odjeżdża przecież teraz z pętli przy ul. Kołłątaja - mówi Marcin Grzybiński z Miejskiego Zakładu Komunikacji. Przyznaje on jednak, że w czasie zimy autobusy, szczególnie te ze starego taboru, muszą wcześniej odpalać silniki, żeby uruchomić układ sprężonego powietrza i rozgrzać pojazd. - Bedziemy się jednak starać, by na trasach zaczynających się przy ul. Rzymowskiego jeździły wyłącznie autobusy nowej generacji: ciche i emitujące mniej spalin - zapewnia M. Grzybiński. - Regulatorzy ruchu mają natomiast obowiązek przypominania kierowcom, że silnik może być włączony przy postoju trwającym nie dłużej niż minutę.
Lokatorzy bloków przy ul. Rzymowskiego skarżą się również, że autobusy blokują wyjazd z jednej z posesji. - Czasem rzeczywiście zdarza się, że kilka autobusów oczekuje na odjazd i tarasują wjazd w osiedlową ulicę. Postaramy się jednak zorganizować tam ruch inaczej - obiecuje M. Grzybiński. (nik)
Fot. Krzysztof Tomasik
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 42 Gości




