|
||||||
- Aktualności » Wiadomości dnia • Z ostatniej chwili • Kronika policyjna • Pogoda • Program TV
- Kultura » Imprezy • Wystawy • Kino: Milenium · Rejs • Filharmonia • Teatr: Nowy · Rondo · Lalki Tęcza
- Informator » Baza firm i instytucji • Książka telefoniczna • Apteki • Bankomaty • Urzędy
- Słupsk » Plan miasta • Rozkład jazdy: MZK · PKS • Galeria • Historia • O Słupsku • Kamera • Hot Spot
- Pod ręką » Menu Online • Auto Moto • Nieruchomości • Praca • Ogłoszenia
| Pb 95 zł |
ON zł |
Lpg zł |
| USD zł |
EUR zł |
CHF zł |
Kategoria: Aktualności
Kto kupi bloki?
Rozmiar tekstu: A A A
Wciąż nie wiadomo kto będzie administratorem dwóch bloków przy
ul. Hubalczyków w Słupsku, w których mieszka 120 rodzin. W tym
tygodniu przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku,
który jest właścicielem budynków, spotkają się z mieszkańcami.
Ci ostatni nie usłyszą na nim jednak żadnych nowości. - Będzie
to jedynie powrót do tematu - mówi Mira Mossakowska, rzecznik
prasowy Urzędu Marszałkowskiego.
O sprawie informowaliśmy wielokrotnie. Urząd Marszałkowski wystawił bloki, które dawniej były hotelem dla pielęgniarek, na sprzedaż wraz z lokatorami. Przedstwiciele urzędu podkreślają, że kilka lat wcześniej próbowali porozumieć się w tej sprawie z Urzędem Miejskim w Słupsku. Ten jednak nie wykazywał wówczas zainteresowania tematem. W zeszłym roku słupski ratusz przedstawił propozycję przejęcia budynków za darmo zobowiązując się jednocześnie do pokrycia kosztu remontu bloków. Na ten cel przeznaczonych miało być 1,5 mln zł. Urząd Marszałkowski nie przystał jednak na te warunki.
- Chcemy jednak ten temat jak najszybciej uporządkować - zapewnia M. Mossakowska. Co to oznacza? To, że Urząd Marszałkowski pilnie poszukuje nabywcy budynków. Oferty sprzedaży bloków zostały rozesłane m.in. do słupskich spółdzielni mieszkaniowych. W grę wchodzi także możliwość kupienia mieszkań przez lokatorów i założenie przez nich wspólnoty mieszkaniowej. - Myślimy nie tylko o sprzedaży, ale także o przekazaniu tych nieruchomości - twierdzi rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.
Jednak słupski Urząd Miejski nic nie wie o takiej możliwości. Z Gdańska nie dotarła bowiem żadna oficjalna lub nieoficjalna wiadomość w tej sprawie. - Chcielibyśmy przejąć te budynki, jednak Urząd Marszałkowski chce je jedynie sprzedać. Nasze stanowisko w tej sprawie nie zmieni się - mówi Ryszard Kwiatkowski, wiceprezydent Słupska, który zajmuje się sprawą bloków przy ul. Hubalczyków. - Na razie więc sytuacja jest patowa.
Mieszkańcy są tym załamani. - Tyle czekamy na rozwiązanie tej sprawy i wciąż nie wiemy jak się to skończy. Nie wiadomo kto kupi te budynki i co z nami będzie - mówi jeden z lokatorów bloku. (bos)
O sprawie informowaliśmy wielokrotnie. Urząd Marszałkowski wystawił bloki, które dawniej były hotelem dla pielęgniarek, na sprzedaż wraz z lokatorami. Przedstwiciele urzędu podkreślają, że kilka lat wcześniej próbowali porozumieć się w tej sprawie z Urzędem Miejskim w Słupsku. Ten jednak nie wykazywał wówczas zainteresowania tematem. W zeszłym roku słupski ratusz przedstawił propozycję przejęcia budynków za darmo zobowiązując się jednocześnie do pokrycia kosztu remontu bloków. Na ten cel przeznaczonych miało być 1,5 mln zł. Urząd Marszałkowski nie przystał jednak na te warunki.
- Chcemy jednak ten temat jak najszybciej uporządkować - zapewnia M. Mossakowska. Co to oznacza? To, że Urząd Marszałkowski pilnie poszukuje nabywcy budynków. Oferty sprzedaży bloków zostały rozesłane m.in. do słupskich spółdzielni mieszkaniowych. W grę wchodzi także możliwość kupienia mieszkań przez lokatorów i założenie przez nich wspólnoty mieszkaniowej. - Myślimy nie tylko o sprzedaży, ale także o przekazaniu tych nieruchomości - twierdzi rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.
Jednak słupski Urząd Miejski nic nie wie o takiej możliwości. Z Gdańska nie dotarła bowiem żadna oficjalna lub nieoficjalna wiadomość w tej sprawie. - Chcielibyśmy przejąć te budynki, jednak Urząd Marszałkowski chce je jedynie sprzedać. Nasze stanowisko w tej sprawie nie zmieni się - mówi Ryszard Kwiatkowski, wiceprezydent Słupska, który zajmuje się sprawą bloków przy ul. Hubalczyków. - Na razie więc sytuacja jest patowa.
Mieszkańcy są tym załamani. - Tyle czekamy na rozwiązanie tej sprawy i wciąż nie wiemy jak się to skończy. Nie wiadomo kto kupi te budynki i co z nami będzie - mówi jeden z lokatorów bloku. (bos)
O serwisie ::
Reklama ::
Polityka Prywatności ::
Kontakt
Copyright 2003-2026 by Studio Reklamy "Best Media". Wszelkie prawa zastrzeżone.
Aktualnie On-Line: 43 Gości




